Arsenał i laboratorium w domu: mógł wysadzić cały blok

08.10.2012 11:48
Zatrzymany mężczyzna laboratorium urządził w łazience

Zatrzymany mężczyzna laboratorium urządził w łazience (fot. Komenda Stołeczna Policji)

Policja poinformowała dzisiaj o kulisach swojej akcji w budynku przy ul. Słodowiec. Zatrzymano mężczyznę, który zajmował się domową produkcją amfetaminy i materiałów wybuchowych
Blisko stu mieszkańców bloku przy ul. Słodowiec 3 musiało spędzić niemal cały dzień poza swoim domem. Jeszcze w czwartek, gdy trwała policyjna akcja, funkcjonariusze informowali, że po anonimowej informacji odkryli w budynku materiały wybuchowe. Dziś już wiadomo, że początkowa informacja była nieco inna. Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej dostali informację o mężczyźnie, który miał zajmować się w domu produkcją środków odurzających.

W czwartek przed południem mundurowi weszli do tego mieszkania. W łazience odkryli minifabryczkę amfetaminy wyposażoną we wszelkie niezbędne naczynia i przyrządy chemiczne. W całym mieszkaniu znaleźli najróżniejsze substancje służące do produkcji narkotyku, a także materiałów wybuchowych. W piwnicy należącej do mieszkania znajdowały się z kolei dwa pociski moździerzowe, granat, pistolet oraz 85 sztuk amunicji.

- Musieliśmy ewakuować mieszkańców, gdyż ujawnione substancje stanowiły zagrożenie dla ich życia i zdrowia - tłumaczy podkom. Elwira Brzostowska z bielańskiej policji. Lokatorzy mogli wrócić do swych mieszkań dopiero wieczorem, gdy policja i straż pożarna usunęły wszystkie niebezpieczne chemikalia, a wojskowi saperzy wywieźli pociski i granat. 45-letni Marek S. usłyszał już zarzut posiadania, wyrabiania, gromadzenia i przetwarzania substancji niebezpiecznych dla życia i zdrowia wielu osób. - Sąd aresztował go na trzy miesiące - dodaje Brzostowska.

Teraz policjanci sprawdzają, dla kogo Marek S. produkował amfetaminę i materiały wybuchowe.



Zobacz także
Komentarze (15)
Zaloguj się
  • kingstonny

    Oceniono 1 raz 1

    Marek S. A gdzie buzia i nazwisko juz formalnie oskarzonego? Malo tego. Nawet o ile zostanie on skazany, tzw. prawomocnym wyrokiem, to tez pozostanie anonimowy. ZADEN demokratyczny kraj na swiecie, od Norwegii do Nowej Zelandii, nie troszczy sie tak o ukrycie tozsamosci swoich bandytow jak Polska. No ale, moze to i racja. Wszak mogli by sie obrazic za pokazanie buzi jednego czy drugiego i np. kazac kompanom spalic sedziemu chalupe. Jezeli polski system troskliwego ukrywania tozsamosci bandytow jest taki genialny i prawy, to dlaczego nie ma go zaden demokratyczny kraj? Bo tam, szanowny przestraszony sadzie, tozsamosc bandyty jest oglaszana wszem i wobec w momencie formalnego oskarzenia. Ku przestrodze innym, rozumiesz wysoki - acz strachliwy, sadzie? Ku przestrodze.

  • goran69

    Oceniono 2 razy -2

    laboratorium na miarę XXI wieku, pewnie dla meksykańskich karteli produkował

  • rawahecht

    Oceniono 7 razy 7

    "Arsenał i laboratorium w domu: mógł wysadzić cały blok"

    Mógł, a jednak nie wysadził!
    I za to go cenimy.

  • stan-1

    Oceniono 8 razy 8

    Martwię się czy przedsiębiorca płacił ZUS i podatki od sprzedawanych wyrobów.

  • fedorczyk4

    Oceniono 8 razy 8

    Ależ on tylko chciał się dostać do Perfekcyjnej Pani Domu.

  • kamilbielany

    Oceniono 4 razy 2

    Wygląda na to, że gość kąpał się w umywalce.....

  • nienoto

    Oceniono 14 razy 12

    Bo ten chory kraj nie wykorzystuje potencjału zdolnych ludzi. Dlatego albo wyjeżdżają, albo ciułają i wpadają w depresję, albo zaczynają nielegalnie kombinować na boku...

  • cwanybolek

    Oceniono 9 razy 9

    Ciekawe czy się skończy jak "aferą uranową", gdzie CBA ścigało zbieraczy kamieni.

  • jar_ole

    Oceniono 18 razy 18

    oto w jakich warunkach musi pracować polski naukowiec!...ale z niejednego garażu i nie z jednej łazienki startowano do gwiazd... ten akurat miał pecha (gdyby połączył amfę z granatem mógłby przecież dostać Nobla!:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje