Pomnik Światła poległ. Nie dla wysłuchania publicznego

21.09.2012 08:41
Koncepcja pomnika światła nawiązuje do zniczy stawianych przez Polaków po katastrofie 10 kwietnia

Koncepcja pomnika światła nawiązuje do zniczy stawianych przez Polaków po katastrofie 10 kwietnia (Fot. www.pomnikswiatla.org)

Nie będzie wysłuchania publicznego w sprawie Pomnika Światła na Krakowskim Przedmieściu. PiS poległ na Radzie Warszawy w głosowaniu za sprawą radnych Platformy i SLD.
Warszawscy radni PiS próbowali wrócić do tematu upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim. Tym razem chodziło o wysłuchanie publiczne na forum stołecznego samorządu.

Koncepcja pomnika, czyli 96 świateł ku pamięci ofiar tragicznego lotu, była szeroko dyskutowana w 2011 r. PiS twierdzi, że ówczesny przekaz był fałszywy oraz niepełny. Radni postanowili naprawić to podczas debaty z władzami ratusza. Miał ich wesprzeć autor koncepcji pomnika, a także fundacja Kwietniowe Światło, która - jak wyjaśnił "Gazecie" Maciej Wąsik, szef klubu PiS w Radzie Warszawy - gromadzi środki na upamiętnienie rocznicy 10 kwietnia. Na wysłuchanie publiczne musiała się jednak zgodzić Rada Warszawy.

W 2011 r. prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła, że nie będzie zmian w chronionej przez konserwatora zabytków przestrzeni Traktu Królewskiego. Tym samym wykluczyła stawianie pomnika przed Pałacem. Jednak liderzy klubu PO nie chcieli w czwartek przesądzać o wyniku głosowania nad zgodą na wysłuchanie. Twierdzili, że chcą poznać argumenty PiS.

PiS: Wokół pomnika narosły mity. SLD: Faszystowski pomysł

Maciej Wąsik rozpoczął bardzo uroczyście - że to precedens. Nigdy w historii Rady Warszawy nie było prośby o wysłuchanie publiczne. Potem wrócił do katastrofy, w której - mówił - "każdy stracił kogoś bliskiego", zaś Polska poniosła "wielką stratę". - Niech będzie to projekt zgody, projekt kompromisu - apelował do klubów PO i SLD. - Wokół pomnika narosły mity. Chcemy go odkłamać.

Przedstawił też fundację Kwietniowe Światło, której fundatorem jest autor koncepcji pomnika Paweł Szychalski, a także Maciej Łopiński, Marta Kaczyńska, Zuzanna Kurtyka oraz osoby z "nurtu chcącego upamiętnić tragedię". Podkreślał, że wielu osobom zależy na tym upamiętnieniu. Na koniec prosił o wsparcie rady. Ale go nie dostał.

Pierwszy atak przeprowadził SLD, który do sporu z PiS wystawił swojego "komandosa", radnego Andrzeja Golimonta. Ten zaczął od stwierdzenia, że "to już było, za III Rzeszy", po czym nawiązał do koncepcji Alberta Speera, od lat 30. ubiegłego wieku głównego architekta Hitlera ("katedra światła" projektu Spiera to setki reflektorów lotniczych skierowanych w niebo). - Część rodzin ofiar wyraziła się, że takiego czczenia faszystowskimi pomysłami sobie nie życzy - przypomniał. - Poza wszystkim istnieje negatywna opinia konserwatora zabytków. Więc niczego tam nie zbudujecie.

PO: Nieważne, kto ma rację, ważne, kto ma większość. W tym wypadku mamy jedno i drugie

Na szczęście. PiS ocenił komentarz SLD jako "prowokację" czynioną celowo, by podgrzać nastroje wokół Smoleńska. Wąsik: - My nie będziemy pyskować z takimi osobami, to jest poniżej naszej godności. Proszę radnych, by nie ulegali prowokacjom.

Jarosław Szostakowski, lider klubu PO, tłumaczył, że zadaniem rady nie jest promowanie jednej z organizacji pozarządowych, w tym wypadku fundacji Kwietniowe Światło. A do tego w jego ocenie miałoby się sprowadzić wysłuchanie publiczne. Przypomniał, że w mieście obowiązują zasady wystawiania upamiętnień. To m.in. powołanie komitetu budowy, wskazanie lokalizacji. - Na pewnym etapie i tak wkracza Rada Warszawy, która decyduje ostatecznie, czy dany pomnik pojawi się w przestrzeni publicznej - stwierdził. I zgłosił wniosek o odrzucenie projektu uchwały. Dostał wsparcie SLD z komentarzem Andrzeja Golimonta: - Jak mawia Leszek Miller: nieważne, kto ma rację, ważne, kto ma większość. W tym wypadku Platforma ma jedno i drugie.

Komentarze (101)
Zaloguj się
  • milorex10

    Oceniono 1 raz 1

    Jeśli ma być pomnik, to tylko tych co tragicznie polegli bez swej winy. Sprawców czy współsprawców katastrofy należałoby wykluczyć z tego grona. Tylko jak to zrobić. Jeden ze współsprawców już teraz jest przez część społeczeństwa traktowany jak bohater. I to przez tych, co umiłowanie prawdy mają na sztandarach.

  • ciotka_ltd

    0

    Abstrahujac od hitlerowskiego sponsoringu, to Speer byl bardzo uzdolnionym architektem, zreszta tradycja rodzinna (ojciec i dziadek). Piekno jego Katedry Swiatla uznawali zachodni dyplomaci i artysci, nawet ci zywiacy nieklamana niechec do Pieknego Adolfa i jego politycznych pomyslow.

  • klint_lugg

    Oceniono 1 raz 1

    W takich momentach zaczynam przypuszczac, ze Bog byc moze jednak istnieje. Zmysly Panu JK odebral, jeszcze niech mu pomiesza jezyk, bo rozumu odebrac nie moze

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 3

    Warszawskie Krakowskie Przedmieście, a zwłaszcza jego wschodnia strona, jest obiektem chronionym przez UNESCO i polskie prawo. Tamtejszych zabytków po prostu nie wolno przerabiać. Ten konkretny pałac został wybudowany przez hetmana wielkiego koronnego Stanisława Koniecpolskiego w I połowie XVII wieku i symbolizuje świetność Rzeczypospolitej. Nie wolno tego miejsca plugawić jakimiś bohomazami. Podobnie zakakanie Wawelu i przerobienie go na Abwawel jest zbrodnią przeciwko dobrom kultury i dziedzictwa narodowego.

  • krukpl

    Oceniono 4 razy 4

    przynajmiej na oświetleniu zaoszczedzimy

  • cwanybolek

    Oceniono 2 razy -2

    Faszyści zawładnęli USA - en.wikipedia.org/wiki/Tribute_in_Light Skandal!!!!!

  • pamejudd

    Oceniono 6 razy -6

    - Jasiu, a czym zajmuje sie twoj tato?
    - Tanczy na rurze w barze dla gejow.
    - Jasiu, coz ty wygadujesz?!
    - No przeciez nie powiem ze jest z PO czy SLD...

  • apacz66

    Oceniono 3 razy 3

    Dawniej mieszczanie wznosili katedry. Starali się je wznosić jak najwyżej, by zbliżyć swe znaczenie i samopoczucie do poziomu najbliższego Bogu. Dziś ich samopoczucie i znaczenie jest bliskie zera a katedry pozostały wzbudzając poczucie dumy i znaczenia w mieszczanach współczesnych. Mam zapytanie odnośnie uczczenia poległych formą pomnika w sercu wielkiego miasta - z czego mianowicie mamy być dumni?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje