Deweloper kontra bloger. Przez wpis spadł kurs akcji?

14.09.2012 21:24
Wpis na blogu Kaczmarzyka o deweloperze

Wpis na blogu Kaczmarzyka o deweloperze

Gant Development złożył do Komisji Nadzoru Finansowego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez blogera, który zdaniem firmy podał nierzetelną informację na temat jej sytuacji finansowej. Według Ganta przez wpis Marcina Kaczmarczyka spadł kurs akcji, a także wartość obligacji firmy.
3 września na blogu Marcina Kaczmarzyka pojawił się wpis "Gant-deweloper nad przepaścią", w którym komentuje on Śródroczne Skrócone Sprawozdanie Finansowe Spółki. Zwraca w nim uwagę na stratę firmy w raportowanym okresie, zarzuca jej także, że najpierw sprzedała obligacje, a potem dopiero opublikowała kiepski, jego zdaniem, raport finansowy.

- Gdyby liczby z raportu (...) znane były przed ostatnią emisją obligacji, można przypuszczać, że spółce nie udałoby się ich sprzedać aż za 22 miliony złotych - pisał Kaczmarczyk.

Po publikacji spółka rozesłała także do mediów oświadczenie, w którym co prawda nazwisko Kaczmarczyka nie pada, jest jednak mowa o "informacjach medialnych, które noszą znamiona manipulacji instrumentami finansowymi", i zarzut, że ich autorów cechuje "niedostatek rzetelności i profesjonalizmu analityczno-dziennikarskiego". W oświadczeniu spółka komentuje sprawozdanie finansowe, uspokajając, że jej sytuacja na rynku jest stabilna. Zapewnia w nim, że straty to efekt czysto księgowych przeszacowań i ostrożności, a okresowe straty notuje każdy deweloper.

10 września Gant złożył do Komisji Nadzoru Finansowego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Komisja Nadzoru Finansowego ma zbadać, czy jest bezpośredni związek między publikacją a zachowaniem cen na akcji Ganta na giełdzie. Za przestępstwo manipulacji instrumentem finansowym grozi grzywna do 5 mln zł lub kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a nawet obie te kary łącznie.

Wiceprezes Ganta Andrzej Szornak odmówił nam komentarza w tej sprawie.

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • mckwack

    Oceniono 144 razy 138

    cóż, gratulacje dla blogera, który wypracował sobie taką pozycję, że może swoimi wpisami wpływać na giełdę! :)

  • satn

    Oceniono 65 razy 61

    to jest porażka:)
    firma dołuje i szuka winnego ...tylko nie siebie
    gościu normalnie interpretuje wyniki które jakie są to każdy widzi a ci go oskarżają o manipujacje kursem.
    napewno facet się obkupił na spadkach a teraz po wzroście o 1000% a l b o więcej sprzeda albo dokona wrogiego przejęcia.
    jezeli taki wpis powoduje spadek to aż sie boje co będzie jak ,,żule ,,spod beczki z piwem zaczną rekomendacje spółki.
    niech zapytają ludzi i firmy które wtopiły na pbg hb itp...tam również straty były sezonowe a dzisiaj ....patrz kurs

  • notremak

    Oceniono 56 razy 54

    Jesteście wspaniali. Od góry wystepuje:
    1. Kaczmarzyk
    2. Kaczmarczyk
    3. Kaczmarzyk
    4. Kaczmarczyk.
    A pewnie Kaczmarek nazywa się.

  • felucjan

    Oceniono 41 razy 37

    Bloger ma w zupełności rację oceniając wyniki spółki i fakt w jakiej kolejności wyemitowano akcje i podano wyniki finansowe. Jeżeli prezes musiał coś przeszacować, to znaczy że np. spadła wartość wcześniej wycenionego majątku trwałego np. niesprzedanych mieszkań.

    Poza tym gratulacje dla blogera, którego boi się prezes spółki giełdowej.

  • stary.gniewny

    Oceniono 34 razy 32

    Ech...
    W jakiejś knajpce przy piwku rzucam do kolegi jakąś uboczną uwagę i od tego wali się duża spółka giełdowa.
    Wiele bym za to dał.

  • lawyerlawyer

    Oceniono 24 razy 22

    Bardzo nerwowa reakcja spółki też o czymś świadczy ... Przypomina mi to także bardzo nerwowe reakcje innego dewelopera LCC Leszka Czarneckiego (sprawa lamborghini). To bardzo zły znak. Takie reakcje mogą świadczyć o utrzymaniu za wszelką cenę i tak bardzo marnych kursów spółek deweloperskich, którym według mnie i tak już nic nie pomoże w najbliższych kilku latach. Wyniki i perspektywy tej branży są OPŁAKANE....Kto jeszcze nie uciekł ma jeszcze chwilę, żeby ratować to co się da ratować.
    Kurs LCC jest najniższy od kliku miesięcy a do dna nie dużo brakuje. Najwyższy kurs w historii (dość krótkiej na giełdzie od 2007) to 6,10 dziś ok. 0,90 !
    Kurs Ganta systematycznie spada od kilku lat...szkoda nawet analizować...z kilkudziesięciu złotych na ok 3,6 ...
    Reakcja spółki świadczy o braku poszanowania wolności słowa i co jest plamą PR nie do zmycia.

  • villk

    Oceniono 15 razy 15

    ciekawe....
    czyl;i jak napisze ,że uważam ,że akcje firmy "XYZ"spadna to popelniam przestepstwo?
    przeciesz to tylko mój sąd w oparciu o dane finasowe publikowane jawnie przez tą firme ...
    Mam rozumiec ze inwestorzy . potęzne banki majace całe działy analityków jak lokowac moje pienadze bede sie sugerowamy wypowedzian pojedynczego internauty? ciekawe to światczy o stabilności giełdy....i sposobie podejmowana deczyji przez głownych graczy giełdowych ... no bo chyba o głownych graczach mówimy skoro cos powoduje spadki....
    kiedys słyszałem taka opinie ze najbardziej narażony na plotkę jest ..kapitał spekulacyjny......czyby o to była oparta giełda....az niechce mi sie w to wierzyć...

    a teraz powaznie ..

    mamy wolnośc słowa-ma prawo nie tylko krytykowac polityka , który robi głupoty i zachwuje sie jak osttni cham , ale mam tez prawo wypowadac sie o jawnie publikowanych sprawozdaniach finasowych spólek giełdowych .TO MOJE OBYWATELSKIE PRAWO
    inna rzecz ze tylko głupiec bedzie na bazie mich opini inwestował , ale to z koleji jego prawo do wolności gospodarczej .
    I żadna spólka giełdowa nie ma prawa stałśic tych praw za pomoca apartu panstwowego.

    to dla mnie przyczynek do tematu "ACTA na giełdzie"

  • jamj

    Oceniono 15 razy 15

    Czy informowanie o złej kondycji finansowej jakiejś firmy, to coś złego? W aferze Amber Gold słychać głosy odwrotne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane