Naukowcy z CERN niemal pewni, że złapali "boską cząstkę". Jest zgodna z bozonem Higgsa

Wiadomości >  Wiadomości dnia
mig, pc, AP, Reuters
04.07.2012 09:36
A A A Drukuj
Zderzenie proton-proton, zarejestrowane przez detektor CMS. Wśród tego typu przypadków poszukuje się śladów obecności cząstki Higgsa

Zderzenie proton-proton, zarejestrowane przez detektor CMS. Wśród tego typu przypadków poszukuje się śladów obecności cząstki Higgsa (Fot. CERN)

Badacze z ośrodka CERN odkryli cząstkę zgodną z charakterystyką bozonu Higgsa. To najmocniejsze dotąd dowody na istnienie tzw. boskiej cząstki - niezbędnego elementu teorii wyjaśniającej mechanizmy funkcjonowania naszego świata i opisującej go współczesnej fizyki.
Dochodzące od kilku dni z Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) przecieki wskazywały na to, że naukowcy przedstawią dziś najmocniejsze dotąd dowody na istnienie cząstki Higgsa. I rzeczywiście - prezentujący wyniki badacze stwierdzili, że mają najmocniejsze dotąd dowody na to, że tajemnicza "boska cząstka" istnieje.

Jako pierwszy na konferencji w Genewie zaprezentował swoje wyniki zespół CMS - jeden z dwóch zespołów naukowców pracujących nad poszukiwaniem bozonu Higgsa w Wielkim Zderzaczu Hadronów w Szwajcarii. Obserwują one to samo pole poszukiwań "Higgsa" - gdzie masa cząstek osiąga około 125 gigaelektronowoltów (GeV).

"Odkryliśmy nową cząstkę"

- Odkryliśmy nową cząstkę - powiedział Joe Incandela, lider zespołu CMS. Kiedy naukowiec wyjaśnił, że zaobserwowana cząstka to bozon zgodny z charakterystyką cząstki Higgsa, na sali wybuchły oklaski. Szef CMS starannie unikał jednak stwierdzenia, że odkryty przez jego zespół bozon to właśnie poszukiwana "boska cząstka". Jednak uzyskane dane osiągnęły wystarczający poziom pewności, by można było mówić o "odkryciu".

Zespół CMS zaobserwował w szeregach danych impuls zgodny z takim, jaki wywoływałaby cząstka ważąca 125,4 GeV - 133 razy cięższa niż proton. A to oznacza, że dowody są mocne, a naukowcy są o wiele dalej w swoich badaniach niż rok temu, gdy CERN ogłosił, że jest już blisko znalezienia nieuchwytnego bozonu.

Wysoka pewność wyniku. CERN triumfuje?

Do tej pory badaczom udało się osiągnąć pewność wyniku eksperymentów na tzw. poziomie 4,5 sigma - zbyt niskim, by mówić o odkryciu. Teraz, łącząc dwa zestawy danych, badacze osiągnęli pewność wyniku na poziomie 5 sigma. W uproszczeniu oznacza to, że jeśli bozon Higgsa by nie istniał, szansa na to, co zaobserwowali, wynosiłaby 1 do 3,5 miliona.

- To niesamowite, że to się stało jeszcze za mojego życia - skomentował obecny na sali uszczęśliwiony Peter Higgs. Emerytowany fizyk z uniwersytetu w Edynburgu, który wraz z pięcioma innymi naukowcami przewidział istnienie bozonu w 1964 r., wyraźnie wzruszony, zapowiedział, że poprosi rodzinę o wstawienie szampana do lodówki.

"To wydarzenie większe od lądowania na Księżycu"

- To nie jest największe wydarzenie od czasu kiedy człowiek stanął na księżycu. To większe - mówi portalowi Gazeta.pl prof. Grzegorz Wrochna, dyrektor Narodowego Centrum Badań Jądrowych, który pracował w CERNie nad badaniami nad cząstką.

- Od lat osiemdziesiątych wiemy, że wszystkie oddziaływania magnetyczne i jądrowe opierają się na modelu standardowym. Cząstka Higgsa jest ostatnim, brakującym jego elementem. Jej istnienie było zakładane teoretycznie, jednak dzisiaj zostało potwierdzone - wyjaśnia profesor. Jak wyjaśnia, "model standardowy opisuje podstawy wszystkich oddziaływań magnetycznych, jądrowych, a także własności materii ciał stałych, gazów, światła, dźwięków. Nie opisuje jedynie grawitacji". - To nie jest jeszcze koniec fizyki, ale ta jej część, poza grawitacją, została domknięta - uważa prof. Wrochna. Dodaje, że "natura oczywiście mogła spłatać nam figla". - Nie znamy właściwości tej cząstki. Pod nią mogą znajdować się jeszcze mniejsze, jednak jest to odkrycie zupełnie przełomowe - stwierdza.

Co właściwie odkryli badacze z CERN?

Na pewno jednak nie da się dziś potwierdzić, czy odkryta subcząsteczka to rzeczywiście "Higgs". Kombinacja wszystkich danych zredukowała pewność do 4,9 sigma - co podnosi powyższe prawdopodobieństwo do 1 do 2 milionów.

Jako drugi zaprezentował swoje wyniki zespół ATLAS. Były one zgodne z wynikami zespołu CMS. - Zaobserwowaliśmy w naszych danych jasne sygnały istnienia nowej cząstki, na poziomie 5 sigma, w obszarze mas około 126 gigaelektronowoltów - powiedziała Fabiola Gianotti, liderka projektu ATLAS.

To, czego naukowcy nie mogą też dziś powiedzieć z całą pewnością, to to, czy nowo odkryta cząstka to bozon Higgsa w takim kształcie, jak opisany w Modelu Standardowym, czy też inna jej odmiana, czy też całkowicie nowa subatomowa cząsteczka, która zmusi badaczy do przemyślenia Modelu Standardowego - a wraz z nim struktury materii - napisała agencja Reuters.

Co to jest bozon Higgsa?

Bozon Higgsa to teoretycznie przewidziana przez naukowców cząsteczka, która w myśl obowiązującego obecnie w nauce tzw. standardowego modelu cząstek elementarnych (Modelu Standardowego) powoduje, że inne cząstki - m.in. elektrony - mają masę. Gdyby elektrony nie miały masy, świat materialny w takim kształcie, jaki znamy, po prostu by nie istniał.

- Gdyby cząsteczki nie miały masy, nie mielibyśmy gwiazd, galaktyk, atomów. Wszechświat byłby zupełnie inny - powiedziała BBC Tara Shears, fizyk z uniwersytetu Liverpool.

Jedna z największych tajemnic fizyki

Bozon Higgsa jest zatem niezbędnym elementem teorii wyjaśniającej istnienie i kształt Wszechświata. Jeśli nie istnieje, fizykę trzeba będzie pisać od nowa. Do tej pory nikomu nie udało się potwierdzić istnienia tej przewidzianej teoretycznie cząstki. Odkrycie bozonu Higgsa będzie zatem jednym z największych odkryć w historii fizyki.

- To kamień milowy w naszym rozumieniu natury - powiedział dyrektor generalny CERN Rolf Heuer. - Odkrycie cząsteczki zgodnej z bozonem Higgsa otwiera drogę do dalszych badań i może rzucić światło na inne tajemnice Wszechświata - dodał.



Tak wygląda Wielki Zderzacz Hadronów. [REPORTAŻ TOK FM]

Tagi:

  • 38
Komentarze (552)
Zaloguj się
  • Oceniono 240 razy 230

    To jest największe odkrycie ostatnich kilkudziesięciu lat, a już za parę godzin zostanie zepchnięte przez jakieś trywialne polityczne pyskówki posła X czy Y, albo rozważania czy Wojewódzki czy inny błazen powinien przeprosić za swój suchar czy nie itp.

    Ci naukowcy z CERN to jest prawdziwa elita ludzkości - nie prezydenci, premierzy, koronowane głowy, celebryci. Warto o tym pamiętać.

  • errdos113

    Oceniono 81 razy 47

    Jarosław Kaczyński oprotestował wynik fizyków z CERN. "To nie odkrycie, to klęska!" - powiedział na zwołanej konferencji prasowej - "Ci panowie mają pewność tylko na poziomie 4,9 odchyleń standardowych, to znaczy, że w 1 przypadku na 10 milionów się mylą", stwierdził prezes PiS

  • Oceniono 47 razy 33

    I to jest wiadomość, a nie jakieś pierdy o brzozach smoleńskich. Brawo!!

  • Oceniono 50 razy 24

    Skoro już wiemy, że istnieją te cząstki obdarzające masą, to teraz niech Maciarewicz sprawdzi, czy Rosjanie ostrzeliwując Tupolewa bozonami Higgsa nie przeciążyli go, by spadł.

  • Oceniono 22 razy 22

    "Badacze z ośrodka CERN przedstawili na konferencji w Genewie odkryli cząstkę"

    Po jakiemu to ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX