Skomentuj:
Komentarze (20)
-
ACTA dzieli. Dziel i rządź. Pytanie: kto dzieli i rządzi.
-
@bezportek - żal mi ciebie, biedny chory człowieku...
-
Ja jednak nie wierzę w przeprosiny Tuska. I przestrzegam wszystkich, którzy nadal popierają PO i chcą głosować na nich: sprawa ACTA nie jest jeszcze zakończona. To, że rząd skulił uszy, to tylko ewentualny oportunistyczny unik przedwyborczy, by zbyt wiele nie stracić. Za ACTA stoją potężne siły lobbujące rząd USA i kraje UE, a to oznacza, że temat będzie wracał jak bumerang. Teraz to społeczeństwo musi wyciągnąc wnioski i zachować czujność na wszelkie podobne okoliczności i kategorycznie odpowiedzieć na podobne zapędy w przyszłości.
A tak na marginesie jeszcze, dr Jochym ma rację, umowę przygotowano i chciano zatwierdzić w całkowitej sprzeczności z zasadami demokracji, której współtwórcami przecież są Amerykanie, a same USA nadal uważają sie za strażników tejże. To mocno niepokojące i mrożące krew w żyłach, bo teraz należąłoby zadać sobie pytanie, dokąd zmierza światowa demokracja. Czy nadal prowadzą nas idee wolnościowe, czy już zostaliśmy przejęci przez obrzydliwych cynicznych multimilionerów, którzy wszelkie idee mają w nosie, byle by gonić za kasą. -
Spotkanie zostało zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów w ramach Wszechnicy Oświeceniowo-Racjonalistycznej (dlaczego Gazeta nie podaje organizatora?). Poza tym ACTA wcale nie dzieli jak sugeruje tytuł - wszyscy obecni na sali prawnicy (także Pan z publiczności) zgadzali się, że podpisanie ACTA nie jest krokiem w dobrą stronę. Pominięto najciekawsze i najdobitniejsze wypowiedzi prawnika Konrada Gliścińskiego, który wg mojej oceny, z wszystkimi argumentami pro-ACTA wygrał przez knock-out.
Gratulujemy rzetelności relacji...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





