ACTA dzieli. Zapowiadają kolejne protesty

Mateusz Żurawik
10.02.2012 , aktualizacja: 20.02.2012 17:33
A A A Drukuj
- ACTA nie będzie służyła twórcom, ale wielkim koncernom medialnym. Wszystkie służby, które mogą zastosować inwigilację wobec społeczeństwa, na pewno skorzystają z takiej możliwości - twierdzi dr Paweł Jochym, założyciel polskiej Wikipedii.
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie
Debatę na temat kontrowersyjnej umowy ACTA zorganizowano w Centrum Społeczności Żydowskiej. Podczas dyskusji zaproszeni goście przypomnieli najważniejsze wątpliwości dotyczące umowy ACTA. - Jako naukowiec i współtwórca Wikipedii uważam, że ta umowa jest szkodliwa dla kultury. Trudno doszukać się w tej umowie jakichkolwiek wzmianek o artystach. ACTA jest napisana pod dyktando koncernów medialnych - ocenia dr Paweł Jochym, współzałożyciel polskiej Wikipedii. - To, co wyprowadziło ludzi na ulice, to to, że umowa została przygotowana w sposób urągający zasadom demokracji. Zgodnie z ACTA zawsze wygra ten, który ma więcej pieniędzy i może się dłużej procesować - ostrzega Jochym.

Zdaniem dr. Krzysztofa Felchnera, prawnika z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ, te obawy są jednak mocno przesadzone, bo sama umowa niewiele zmienia w stosunku do prawa, które i tak już obowiązuje w Polsce. - Przecież w Kodeksie karnym już wcześniej zapisano możliwość uzyskania adresów IP od osób łamiących prawo - zaznacza Felchner. - Zamieszanie wokół ACTA wynika z braku wiedzy i dużej ogólności tych przepisów. Owszem, są restrykcyjne, ale przecież polskie prawo też się takie staje. Chodzi więc o utrwalenie niektórych przepisów.

Zaproszeni prawnicy byli jednak pod tym względem podzieleni. - Część tych zapisów faktycznie powiela system prawa autorskiego, który i tak już istnieje. Ale po wprowadzeniu ACTA obowiązujące przepisy będą stosowane bardziej restrykcyjnie - przewiduje Konrad Gliściński, który przygotował opinię prawną na temat ACTA.

Tymczasem inicjatywa "Nie dla ACTA" zapowiedziała na jutro w największych polskich miastach kolejną manifestację przeciwko ratyfikacji umowy. Demonstranci wyruszą o godz. 18 spod Wawelu. Demonstracja zakończy się na Rynku Głównym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • muciasgracias

    Oceniono 2 razy 2

    ACTA dzieli. Dziel i rządź. Pytanie: kto dzieli i rządzi.

  • ateistkabezlistka

    Oceniono 3 razy 3

    @bezportek - żal mi ciebie, biedny chory człowieku...

  • kyoden77

    Oceniono 6 razy 4

    Ja jednak nie wierzę w przeprosiny Tuska. I przestrzegam wszystkich, którzy nadal popierają PO i chcą głosować na nich: sprawa ACTA nie jest jeszcze zakończona. To, że rząd skulił uszy, to tylko ewentualny oportunistyczny unik przedwyborczy, by zbyt wiele nie stracić. Za ACTA stoją potężne siły lobbujące rząd USA i kraje UE, a to oznacza, że temat będzie wracał jak bumerang. Teraz to społeczeństwo musi wyciągnąc wnioski i zachować czujność na wszelkie podobne okoliczności i kategorycznie odpowiedzieć na podobne zapędy w przyszłości.
    A tak na marginesie jeszcze, dr Jochym ma rację, umowę przygotowano i chciano zatwierdzić w całkowitej sprzeczności z zasadami demokracji, której współtwórcami przecież są Amerykanie, a same USA nadal uważają sie za strażników tejże. To mocno niepokojące i mrożące krew w żyłach, bo teraz należąłoby zadać sobie pytanie, dokąd zmierza światowa demokracja. Czy nadal prowadzą nas idee wolnościowe, czy już zostaliśmy przejęci przez obrzydliwych cynicznych multimilionerów, którzy wszelkie idee mają w nosie, byle by gonić za kasą.

  • bezportek

    Oceniono 11 razy -11

    @jateistkabezlistka: droga towarzyszko, powtarzacie "argumenty" jak sekta globociepów - usiłujecie zakrzyczeć własny brak przedmiotowej wiedzy. Namnożyło się czemuś "organizacji" ktore latami siedziały cicho, a teraz kurczowo czepiaja się wagonu actafobii, żeby zaistnieć na 5 minut .
    Nota bene, sama nazwa "PSR w ramach WO-R" zalatuje gilotyną, jak cały ten zabobon oświecowania, jedynie od komunizmu głupszy, choć równie krwawy.
    W jednym macie rację, ACTA nie dzieli ludzi. Dzieli ujadające, bezmyślne actafoby od społeczeństwa, na którym usiłują pasożytować wzorem Schmitz'a, opasłego sutenera podrabiaczy. Niedoczekanie!
    Act now, ACTA right now!

    • kyoden77

      Oceniono 6 razy 6

      @bezportek
      Jesteś idiotą, który ma klapki na oczach i nie potrafi zaobserwować obiektywnie tego, co się dzieje. Śledź media i wyciągaj wnioski zapluty ignorancie, bo zachowujesz się dokładnie tak samo, jak obiekt twoich pretensji i obiekcji w twojej powyższej wypowiedzi.

  • lluscinia71

    Oceniono 9 razy 7

    ACTA ŁĄCZY!
    A nie dzieli - jak próbują nam przemycić bajkopisarze z Czerskiej.
    ŁĄCZY ludzi, którzy chcą wolności, sprzeciwiają się inwigilacji i narzucania swojej woli przez możnych tego świata!

    • bezportek

      Oceniono 11 razy -11

      @lluscinia71
      Stada wszystkich debili - łączcie się! W kupie stanowicie łatwiejszy cel.
      Bój to będzie ostatni, jak z lewakami.
      W obronie wolności - precz z dyktatem ciemnego złodziejstwa, durnego lewactwa i chamskiego nieuctwa actafobicznej zgrai, podjudzanej przez szajki Schmitz'ów i koncerny pirackich podrabiaczy.
      Act now, ACTA right now!

    • kyoden77

      Oceniono 3 razy 3

      @bezportek
      Nas są miliony, ty jesteś jeden. W nas wycelują milionami, w ciebie wystarczy jedna! Taniej i łatwiej...

  • ateistkabezlistka

    Oceniono 7 razy 5

    Spotkanie zostało zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów w ramach Wszechnicy Oświeceniowo-Racjonalistycznej (dlaczego Gazeta nie podaje organizatora?). Poza tym ACTA wcale nie dzieli jak sugeruje tytuł - wszyscy obecni na sali prawnicy (także Pan z publiczności) zgadzali się, że podpisanie ACTA nie jest krokiem w dobrą stronę. Pominięto najciekawsze i najdobitniejsze wypowiedzi prawnika Konrada Gliścińskiego, który wg mojej oceny, z wszystkimi argumentami pro-ACTA wygrał przez knock-out.

    Gratulujemy rzetelności relacji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX