Gdańsk zaczyna debatę o ACTA, wnioski przekaże Europie

Maciej Sandecki
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 22:21
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk zawiesił ratyfikację ACTA, przyznając że konsultacje w tej sprawie nie były pełne. W sobotę 4 lutego w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej odbędzie się pierwsza, publiczna debata w sprawie tego dokumentu m.in. z udziałem ministra Michała Boniego. Wnioski z niej popłyną do Parlamentu Europejskiego.
Radomir Szumełda, działacz PO
Fot. Rafa3 Malko / Agencja Gazeta
Radomir Szumełda, działacz PO
Od dwóch tygodni sprawa ACT A elektryzuje polskie życie publiczne. Rozmawiają o niej politycy, eksperci, w Internecie trwa gorąca dyskusja, a na ulicach polskich miast niemal codziennie odbywają się protesty młodych internautów.

- I ta cała wrzawa, protesty, wypowiedzi wielu osób, świadczące o pewnej arogancji i niewiedzy, sprawiły, że z grupą znajomych postanowiłem zorganizować w tej sprawie poważną debatę - mówi Radomir Szumełda, właściciel sopockiego klubu Atelier oraz restauracji Big Apple, działacz PO. - W ubiegły wtorek zabrałem się za organizację debaty, bardzo pomógł mi prezydent Gdańska, który wysłał zaproszenie do ministra Michała Boniego. Dzięki "Gazecie Wyborczej" udało mi się za to uzyskać kontakt do trzech studentów z Wrocławia, którzy rozpoczęli zbiórkę podpisów o referendum w sprawie ACTA. Bez wahania zgodził się wziąć udział w debacie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Wojciech Wiewiórowski. Niestety nie udało nam się zaprosić nikogo ze strony ZAIKS-u, czy artystów, zwolenników ACTA. Szkoda, bo ich głos byłby bardzo cenny.

Debata rozpocznie się w sobotę o godz. 12 w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, w której w 1980 roku, podpisano Porozumienia Sierpniowe. - Wybór tej sali był nieprzypadkowy - mówi Radomir Szumełda. - To tam zaczęliśmy wołać o wolność, więc symbolicznie jest to najlepsze miejsce do rozmawiania o granicach wolności we współczesnym świecie, czasu Internetu. Ta debata nie będzie tylko pierwszą w Polsce na ten temat, ale także pierwszą włączoną do konsultacji prowadzonych przez Parlament Europejski. Wnioski z niej zostaną tam przesłane i cieszę się, że jako pierwsze popłyną właśnie z Gdańska.

Premier Donald Tusk ogłosił w piątek, że zawiesza ratyfikację ACTA na co najmniej rok i będzie dążył do liberalizacji polskiego prawa odnoszącego się do praw autorskich w Internecie. To zmiana stanowiska premiera, bo 26 stycznia Polska podpisała dokument, w którym wyraziła wolę ratyfikacji ACTA.

- Podzielam opinie tych, którzy od początku twierdzili, że konsultacje w sprawie ACTA nie były pełne - stwierdził wczoraj premier. - Dopóki nie wyjaśnimy sobie wszystkich wątpliwości, tak długo zawieszony będzie proces ratyfikacji ACTA i nie można wykluczyć, że w finale będzie oznaczało to brak akceptacji dla tej umowy.

- I właśnie w Gdańsku rozpoczynamy wyjaśnianie sobie tych wątpliwości i konsultacje w sprawie kształtu nowego prawa autorskiego - dodaje Radomir Szumełda.

Lista uczestników debaty została już zamknięta, ze względu na ograniczoną ilość miejsc. Jej przebieg będzie można jednak śledzić w Internecie na stronach Wirtualnej Polski. Internauci będą mogli w trakcie debaty zadawać pytania panelistom. Początek zaplanowano na godzinę 12, a koniec na 16.

Uczestnicy debaty (m.in.): Michał Boni - minister administracji i cyfryzacji, Wojciech Wiewiórowski - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Tomasz Pietruszka, Marek Kinstler, Kuba Bartusiak - inicjatorzy akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ACTA, Marek Frąckowiak - zastępca Dyrektora Generalnego Izby Wydawców Prasy, dr Maciej Barczewski - adiunkt w Katedrze Prawa Międzynarodowego Publicznego Uniwersytetu Gdańskiego Marek Friedman - producent, komentator rynku mediów i nowoczesnych technologii, Arkadiusz Jadczak - przedsiębiorca internetowy, ekspert w dziedzinie bankowości elektronicznej, Michał Wroczyński - przedsiębiorca, ekspert ds. nowych technologii, Piotr Czerski - pisarz, felietonista Wirtualnej Polski, Maciej Sandecki - dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • wiesscar

    Oceniono 1 raz 1

    "Będziemy mieli czas jeszcze na dwa krótkie pytania z sali, bo mamy jeszcze trzy panele - wycedził prowadzący panel."

    ot i takie debatowanie w wykonaniu rzadzacych

    zadnych debat z wladza, tylko wytrwala praca u podstaw: manifestacje i zbieranie podpisow o referendum

    wladza chce na ograc grajac na zwloke liczy ze protesty oslabna,

  • jameskajko

    Oceniono 1 raz -1

    Debaty publiczne post factum to w języku służb i PR-wców ,a wiec politycznych śmierciożerców , tzw. 3 w 1. Po pierwsze zniewolonego oswaja się z terenem na którym został uwięziony. Słusznie pisała Nałkowska że człowiek jest w stanie przyzwyczaić się do każdych warunków , tylko trzeba na to czasu ,a to właśnie debaty wymyślone przez PR-wców władzy ten czas jej dają. Po drugie to przekształcanie spontanicznego ruchu w zorganizowany protest. Ktoś będzie debatował w imieniu protestujących, a każdy ma jakąś cenę, słabości , czy też są na niego haki. Tak właśnie załatwiono 10 milionowy Ruch Solidarności. Przekabacili kierownictwo opozycji dając jej spory udział w trofeach i władzy i ci zdradzili ruch. Wystarczy spojrzeć na Tuska, Komorowskiego , zgodnie z umową dostali swoje. No i po trzecie władza to mistrzowie w rozgrywaniu debat. Od tygodnia sztaby socjologów, psychologów i prawników analizują wpisy na forach internetowych wyłapując tzw. główne zarzuty młodych przygotowując odpowiednią taktykę o argumenty. Tusk uczy się ich zawzięcie wręcz na pamięć. Musicie pamiętać że oni, czyli ci co doszli do władzy to wyjątkowe sukinsyny, zdolni do każdej podłości by ją utrzymać i na niej jak najwięcej zarobić. By z nimi prowadzić spór trzeba ich traktować jak najgorszego wroga zdolnego do wszystkiego. Nie wolno odpuścić ani na pół kroku.

    • eurotrendywppl

      Oceniono 1 raz 1

      @jameskajko
      Skądy tyle tego jadu ? Na coś nie załapaliśmy SIĘ !
      Musicie pamiętać - ? (PAMIĘĆ dotyczy przeszłości)

  • ryszard.ignacy

    Oceniono 5 razy 5

    A chłopów to nikt nie reprezentuje, przecież po podpisaniu ACTA to najwięksi złodzieje własności intelektualnej. ACTA to wprowadzanie GMO tylnymi drzwiami, a nasze ministry gęby jakoś nie pokazują, glosu nie dają, dziwne to.

    • rudy_do_budy

      Oceniono 1 raz 1

      @ryszard.ignacy
      .
      . Wcale nie dziwne.
      Kmiotkow representuje polityczny impotent Pawlak.
      .
      .

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 5 razy 3

    Boni w tej sprawie nie jest bezstronny i dyskusja przy jego udziale to strata czasu.Jego, już przynajmniej od 2-ch tygonie nie powinno być na stanowisku ministerialnym.

  • blski

    Oceniono 2 razy 0

    Slusznosci ACTA nie da sie podwazyc.
    Tyle, ze ta uczciwosc nam sie po prostu nie oplaca. Nie mamy wielu rzeczy ktore obcy chca podrabiac, podczas gdy korzystamy czy sami produkujemy podrobki. Jezeli ACTA stanie sie prawem i bedzie egzekwowany to nie bedzie niefirmowych wkladow do drukarek, podrabianych i tak lubianych (moze ze wzgledu na cene) perfum, ubran, rolnicy moga miec klopoty z nasionami i wiele innych przedmiotow ktorymi sie cieszymy. Mnie samego cieszy egalitarnosc w przypadku Rolexa: jeden kupil go za 30zl a inny za 30tys.
    Wydaje sie, ze nasze zycie stanie sie ubozsze. Najleprzym wyjsciem byloby uwiklanie tego ACTA w dyskusjach, konferencjach ekspertow, konsultacjach ze spoleczenstwem, rzad ma mozliwosc zorganizowania tej calej ratyfikacji w ten sposob, ze bedzie to trwalo w nieskonczonosc.

    • ryszard.ignacy

      0

      @blski
      Stara zasada; jak nie potrafisz dolara drugiemu wydrzec gdy sposobność masz, za biznes się nie bierz. Uczciwość nie ma tu nic do rzeczy, ACTA to wydzieranie pieniędzy biednym, blokowanie postępu.

    • villk

      0

      @blski
      ty chyba ne rozumiesz o czym jest ACTA...

      nie o egalitaryzm chdzi ale swobodna gospodareke i wolnisci obywatelskie , o spiegomanie na pozimie o jakim stalin mogłtylko śnić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX