Wiadomości >  Wiadomości dnia

Menu w żłobkach nie dla wybrednych. Rodzice narzekają

Marzena Żuchowicz
23.01.2012 08:00
A A A Drukuj
Wrocławski żłobek

Wrocławski żłobek (Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta)

We wrocławskich żłobkach wszystkie dzieci dostają mleko jednego producenta. Urzędnicy tłumaczą, że takie są wymogi sanepidu. - To mleko jest jednym z najdroższych na rynku, a poza tym dzieci mają przecież domowe przyzwyczajenia - skarżą się rodzice. W innych miastach żłobki idą rodzicom na rękę.
Nasza czytelniczka, pani Agnieszka, chciała posłać córkę do żłobka przy ul. Mulickiej. Ale dowiedziała się, że tam jej dziecko nie będzie mogło pić mleka o obniżonej zawartości laktozy - czyli takiego, do jakiego jest już przyzwyczajone i po którym nie ma biegunki. W dodatku kosztuje mniej niż to od innych producentów. - Powiedziano mi, że mleko, które pije moja córka, podawane jest wyłącznie w żłobku dla alergików przy ul. Białowieskiej. Żeby się tam dostać, trzeba mieć zaświadczenie od lekarza alergologa. Ale moja córka przecież nie ma alergii - mówi pani Agnieszka. Jej zdaniem żłobek - podając dzieciom jeden rodzaj mleka modyfikowanego - zmusza rodziców, by w domu także kupowali dziecku mleko konkretnego producenta. Dodaje, że jej znajomi w innych miastach nie mają takich problemów.

Krystyna Kontnik-Szewczyk, dyrektorka Wrocławskiego Zespołu Żłobków, który nadzoruje samorządowe żłobki: - Zawsze we wrześniu jest zebranie z rodzicami i to oni większością głosów decydują, które mleko będzie podawane ich dzieciom. Do poszczególnych żłobków uczęszcza od ponad 100 do 250 dzieci, a w każdej kuchni pracują tylko dwie, trzy kucharki. I muszą trzymać się określonych przez rząd wytycznych dotyczących żywienia zbiorowego. Nad wszystkim czuwa sanepid - tłumaczy. Dodaje, że tylko w żłobku przy Białowieskiej zatrudniają w kuchni dodatkowy personel.

- Moje dziecko nie zje mieszanki, która podawana jest w żłobku przy Mulickiej. Alternatywą byłby żłobek prywatny, gdzie każdy rodzic sam kupuje mleko, które potem dostaje dziecko. Ale na taki żłobek mnie nie stać. W rezultacie muszę siedzieć z córką w domu - denerwuje się pani Agnieszka.

Sprawdziliśmy, jak jest w Poznaniu i w Krakowie. Rzeczywiście - kierownicy tamtejszych żłobków idą rodzicom na rękę. W jednej z publicznych placówek w Poznaniu usłyszeliśmy, że w ramach dziennej stawki wyżywienia, która wynosi tu 5 zł (we Wrocławiu 6-7 zł), obsługa żłobka kupuje takie mieszanki, jakich życzą sobie rodzice. Podobnie w Krakowie. - Rodzice przynoszą nam swoje recepty i kupujemy im takie mleko, jakie ich dzieci piją w domu - mówi dyrektorka jednego z samorządowych żłobków w tym mieście. Przyznaje, że przepisy tego dokładnie nie regulują - wszystko zależy więc od dobrej woli dyrektora placówki.

Joanna Nyczak, wicedyrektorka miejskiego wydziału zdrowia i spraw społecznych, tłumaczy: - W domu można przyzwyczaić dziecko do różnych rzeczy, np. dawać mu tylko masło kozie. Ale żłobek to nie jest opieka indywidualna, tylko zbiorowa. Naprawdę trudno by nam było spełniać indywidualne życzenia. Musielibyśmy zatrudnić więcej osób do pracy w kuchni, a to dodatkowe koszty. Na rynku jest kilkanaście różnych rodzajów mleka. Jeśli pozwolimy na cztery rodzaje, zawsze znajdzie się ktoś, kto zapyta: czemu nie na pięć?

Dodaje, że do tej pory rodzice to rozumieli i żaden nie zgłaszał sprzeciwu. - Ale gdyby okazało się, że to rzeczywiście jest duży problem, zastanowimy się, jak wyjść rodzicom naprzeciw. Niezadowoleni mogą to zgłosić dyrekcji żłobka albo radzie rodziców - proponuje.

Tagi:

  • 2
Komentarze (7)
Zaloguj się
  • bezkrytycznymilosnikmichnika

    Oceniono 6 razy 4

    Widać, że w żłobkach w odróżnieniu od żłobów jest problem co a nie ile.

  • skaut001

    Oceniono 21 razy 3

    Proponuje rozzalonym mamom usunac mleko z diety dziecka. Wyjdzie im na ZDROWIE!

  • funkenschlag

    Oceniono 24 razy 2

    Menu osobne dla każdego dzieciaka? Ich chyba porąbało, zwłaszcza że nie chodzi o produkt spożywczy, tylko markę! Niech nie posyła dzieciaka do żłobka jak się menu nie podoba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX