Abp Głódź do radnych: takiego kościoła nie zbudujemy

kw, kfk, mc
12.01.2012 , aktualizacja: 12.01.2012 19:40
A A A Drukuj
Projekt kościoła pw. Błogosławionego Jana Pawła II w Gdańsku przy ul. Wielkopolskiej Fot. Bartłomiej Borowczak / www.gdans Projekt kościoła pw. Błogosławionego Jana Pawła II w Gdańsku przy ul. Wielkopolskiej
Metropolita gdański arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zwrócił się - za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miasta Bogdana Oleszka - do gdańskich radnych. Tłumaczy, czemu nie zgodził się na realizację projektu, który zwyciężył w konkursie na kościół pw. bł. Jana Pawła II na Łostowicach
Projekt kościoła został poprawiony (pojawiła się wysoka wieża), ale mimo tych korekt koncepcja nie zyskała akcyptacji kurii
Projekt kościoła został poprawiony (pojawiła się wysoka wieża), ale mimo tych korekt koncepcja nie zyskała akcyptacji kurii
SONDAŻ
Jak oceniasz projekt kościoła spółki Baum-Kwieciński?

Popieram stanowisko arcybiskupa - za mało w nim sfery sacrum
Żałuję, że nie powstanie. Uważam, że byłby to piękny kościół
Ta sprawa mnie nie interesuje

"W sprawie tak doniosłej społecznie, w której nagromadziło się tyle medialnych dezinformacji, zwracam się za Pańskim pośrednictwem szczególnie do Radnych Miasta Gdańska" - pisze abp Sławoj Leszek Głódź. "Proszę wszystkich o rozważne i odpowiedzialne podejście do sprawy budowy kościoła będącego miejscem modlitwy, a także społecznej integracji mieszkańców na nowym osiedlu".

Chodzi o budowę kościoła - sanktuarium bł. Jana Pawła II przy ul. Wielkopolskiej na gdańskich Łostowicach. To inwestycja, która wzbudzała w ostatnich miesiącach wiele kontrowersji.

Projekt świątyni miał być wybrany w konkursie architektonicznym, do którego zaproszono znane firmy architektoniczne, m.in. spółkę Baum-Kwieciński z Gdańska, pracownię architektoniczną MAT z Gdańska, grupę projektowo-inwestycyjną Bass z Gdańska, pracownię Pro-Arte z Sopotu oraz Jems Architekci z Warszawy.

W jury konkursu zasiedli m.in. dr Antoni Taraszkiewicz - dziekan Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, prof. Jerzy Kaczorowski oraz dr Andrzej Prusiewicz - obaj także z WA PG oraz wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski, Andrzej Duch - szef Wydziału Urbanistyki Urzędu Miasta Gdańska i ks. Ryszard Gros - proboszcz powstającej parafii.

Wybrali projekt zaproponowany przez spółkę Baum-Kwieciński. W zwycięskiej koncepcji kościół miał być nowoczesnym sześcianem, nad którym w pierwszym wariancie nie miało być wieży ani nawet krzyża.

Abp. Głódź od początku nie ukrywał, że projekt mu się nie podoba. - Gdybyście się państwo pomodlili, to wprowadzilibyście sacrum do tego projektu. Kościół to nie jakiś tam Lidl, czy Biedronka - oceniał.

Mimo wprowadzonych do projektu zmian (w kolejnych wersjach pojawiła się dzwonnica z kryżem), arcybiskup pozostał nieugięty. W listopadzie podczas spotkania z mieszkańcami dzielnicy przedstawiciel kurii ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz ostatecznie oświadczył, że projekt nie został zaakceptowany.

To rozeźliło część radnych PO, którzy już wcześniej twierdzili, że nie są entuzjastami budowy kościoła w tym miejscu. Klub PO zapowiedział, że odstępuje od zmian w planach zagospodarowania przestrzennego, które miały umożliwić w tym miejscu wyższą zabudowę, niezbędną dla postawienia kościoła. Wydawało się, że sprawa utknie w miejscu na miesiące.

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź najwyraźniej chce jednak szybko znaleźć porozumienie z radnymi. 5 stycznia skierował do przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka (PO) list, w którym tłumaczy swoje decyzję.

"Sprawa przyjęcia projektu docelowej świątyni (...) jest poważna i wymaga wielkiej odpowiedzialności. Chcemy by świątynia - jej wygląd i funkcjonalność - spełniały przede wszystkim kanony sakralne i liturgiczne ugruntowane w naszej katolickiej tradycji. Bierzemy na siebie ciężar wzniesienia budowli mającej stanowić świadectwo wiary mieszkańców Pomorza. Jednocześnie rozważamy kwestię kosztów i osiągniętego nimi efektu. Liczymy się z praktyką eksploatacji tego typu wnętrz dobrze znaną nawet szeregowym proboszczom, a nie raz nie zauważaną przez wizjonerskich projektantów."

Na końcu listu metropolita zapowiada, że nie wyklucza realizacji jednego z projektów konkursowych. "Jednak z pewnością nie ten [będzie zrealizowany-red.], który zajął pierwsze miejsce. Zachodzi różnica potrzeb wspólnoty Kościoła i artystycznych wizji, którą wyżej zasygnalizowałem. Dalecy jesteśmy od łamania prawa w jakimkolwiek wymiarze. Żywię nadzieję, że Sanktuarium bł. Jana Pawła II stanie się votum i symbolem wdzięczności Miasta Gdańska wobec Osoby Wielkiego Polaka, któremu społeczność Miasta i Pomorza tyle zawdzięcza."

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    40 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (150)

  • amron53

    0

    Dość imperialnych zapędów Kościoła katolickiego, ta pasożytnicza kasta bogaci się i żyje na koszt społeczeństwa. Pora pogonić to towarzystwo agenturalne do Vatykanu...

  • gazetaplum

    0

    Jak kościół można postawić w dołku. Czy wraca do katakumb?

    • pierwszywprawo

      0

      @gazetaplum
      Oby jak najszybciej i jak najgłębiej. Sekty precz, precz od państwowej kasy, precz od wtrącania się w życie obywateli nie należących do tych sekt, precz ze szkół i urzędów. Pazerne łapy z daleka od miejsc, gdzie obywatele stanowią prawo!

  • naturafall46

    Oceniono 2 razy 2

    Jestem w wieku moherowym, ale popieram, wszelkie protesty tyczące każdej sekty, a tej najbardziej obłudnej w szczególności, najpierw polakom trzeba dużo zdrowej ekonomii. Wyrównania poziomów do najlepszych, dobrego prawa, przestrzegania go przez wszystkich, pracy, a potem igrzysk zgodnie z wyborem obywatelskim, a nie przedstawicielskim. Tych przedstawicieli, którzy za nas, ale bez nas, tak rozdają naszą krwawicę przestańmy wreszcie wybierać. Polacy muszą się bogacić, tak jak cały kraj, biednego wszyscy chcą tylko oszukać. Zaprotestujmy nawet pod ratuszem. Przeciw nepotyzmowi i ciemnocie szerzonej przez pasibrzuchów w sukienkach.

    • amron53

      0

      @naturafall46
      Masz rację. Tzw. przedstawiciele narodu, przez nas wybrani, składają przysięgę posła, radnego etc. i przysięgają komu? - ponoć tym, którzy ich wybrali. To dlaczego klęczą przed oszustami w sukienkach na kolanach i spełniają ich każde życzenie? Dlaczego nie są wierni złożonej przysiędze? Palikot nie jest idealnym wyborem, ale w kolejnych wyborach będzie jedynym.

  • zasilacz66

    Oceniono 1 raz -1

    Choć nie cierpie Głódzia, to tu go popieram.
    niech decyduja ci co chodza do kościoła. Ogrzewać ten kościiół będzie ksiądz, a nie nawiedzony architekt , a o skupieniu to nawet nie ma co mówić.
    Ja widzę żę na tym forum o sprawie kościoła chca decydować jego przeciwnicy , nie wierzysz to twoja sprawa ale nie wtrącaj się. Nie wierzę we wróżki ale nie mószę ich potepiać, ktoś chce wierzyć niech wierzy, dlaczego tolerancja ma być tylko dla mniejszości.
    A z innej beczki mniej chodzi do kościołow więc po co je budować ???

    • amron53

      0

      @zasilacz66
      Wtrącę się. jeśli ciemniaki chcą mieć nowy punkt spędowy, to proszę bardzo, za własne pieniądze wiernych ciemniaków. Jak znam obecne życie, po uzyskaniu wszystkich warunków zabudowy, następnym pkt. będzie skok na społeczną kasę, czyli na kasę miasta Gdańsk. I mamy powrót średniowiecza: pełnia władzy, kasa i zniewolone móżdżki dla Kościoła.

  • borow4

    Oceniono 1 raz 1

    biskup zwany potocznie Flaszka dal glos. W Warszawie budynek Sadu na placu Krasinskiego kazal odwrocic o 180 stopni bo mu kariatydy nie pasowaly. A obok byla katedra polowa wojska polskiego , wiec mial powod by sie wymadrzac. I widac znalazl we wladzach stolicy kumpli od butelki bo sie na to zgodzili. Nie dajcie sie gdanszczanie temu choremu czlowiekowi - skierujcie go raczej na leczenie.

  • mona517

    Oceniono 1 raz 1

    Ile kościołów by wybudowali jak by musieli budować za swoje pieniądze, Miasto nie powinno dawać żadnej działki niech sobie kupją za swoje pieniądze. bysmy widzieli ile by było tych kościołów.
    nam potrzeba czegoś innego żeby ludzie mieli prace dzieci świeckie szkoły ,przedszkola.
    Głódz za tą wysoką emeryture którą nie słusznie pobiera powinien siedzieć cicho a nie jeszcze wybrzydzać,co mu się podoba a co nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX