Sarkozy jest szefem UMP od listopada 2004 r. Zapowiada kandydowanie w wyborach prezydenckich we Francji w roku 2007.
Wiemy, jaką rolę odgrywa pan w życiu politycznym Polski - powiedział Sarkozy w czasie spotkania z Tuskiem - i jaka będzie pana przyszłość. Chcę powiedzieć w imieniu UMP, jak bardzo stosunki między Polską i Francją są stosunkami uprzywilejowanymi. Polska, z 40 milionami mieszkańców, jest jednym z wielkich państw w Europie. Chcemy zlikwidować nieporozumienia, które mogły się pojawić między naszymi krajami.
Donald Tusk przypomniał, że Nicolas Sarkozy jest w swoim kraju rzecznikiem poprawy tych stosunków.
Sarkozy dzisiaj powtórzył bardzo ważne dla Polski słowa że Polska, obok pięciu największych europejskich państw ma być pełnoprawnym partnerem dla tej piątki. Jeden z najznakomitszych francuskich polityków podkreśla to przy każdej okazji. Polska obok Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii i Niemiec ma być tym szóstym państwem, które dyktuje tempo zdarzeń w Unii Europejskiej powiedział Tusk.
Wyraził przekonanie, że "po wtorkowej rozmowie kończy się okres nieporozumień polsko-francuskich". Tusk powiedział też, że rozmowy dotyczyły współpracy partii: PO, francuskiej UMP i niemieckiej CDU. Uznaliśmy także, że Polska i Francja będą sprzyjały wspólnej europejskiej polityce energetycznej i wspólnej polityce wschodniej dodał.
Francuski gość nie chciał odpowiedzieć wprost na pytanie zadane mu podczas konferencji prasowej, na kogo glosowałby, gdyby mógł, podczas wyborów prezydenckich w Polsce.
Nie mam honoru być Polakiem, nie można oczekiwać od francuskiego ministra, aby się mieszał do wewnętrznej polityki Polski. Ja dzisiaj w Warszawie spotykam się z przedstawicielami polskiego rządu, ale z wielką przyjemnością spotkałem się z przedstawicielami obecnej opozycji tutaj, w Gdańsku. I jeszcze raz mówię - +Powodzenia, panie prezydencie+ - powiedział zwracając się do Donalda Tuska Sarkozy.