Gazeta.pl > Kraj >  Opinie, analizy, reportaże

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Kraj - Gazeta.pl

Genetyczni inteligenci w PiS - komentarz

Seweryn Blumsztajn
2006-03-22, ostatnia aktualizacja 2006-03-21 21:19

PiS podnosi poprzeczkę. Jak opowiedział nam poseł Marek Suski (w warszawskim wydaniu "Gazety"), na listy kandydatów samorządowych PiS zaprasza osoby wywodzące się ze "środowisk inteligencji historycznej".

ZOBACZ TAKŻE

• Genetyczni patrioci na listy PiS-u w wyborach (22-03-06, 00:00)




Zaplanowaliśmy kolumnę "gabinet cieni" kontra rząd. Największa siła opozycyjna, jaką jest Platforma Obywatelska, miała krytykować rząd za konkrety, a gabinet miał tłumaczyć się, uzasadniać swoje posunięcia i kontratakować. Każda ze stron dostała do dyspozycji pół kolumny.

Wydawało się, że Czytelnikom należy się taka debata polityków obok codziennej przepychanki słownej w mediach. W jednym z swoich ostatnich felietonów Stanisław Lem zazdrościł Niemcom i Francuzom, że ich spory dotyczą konkretów: podatków, polityki zagranicznej, ubezpieczeń społecznych, a nasze to tylko słowa, podszczypywania, oskarżenia.

Niestety, nic z tego nie będzie. Platforma nadesłała swoje teksty, choć trudno uznać tekst Jana Rokity ("premiera PO") za zachętę do dialogu. Rząd jednak - w tekście rzecznika zatytułowanym, o dziwo, "Otwartość na dialog" - odrzuca nasz pomysł i zapowiada, że odpowiedzi Rokicie wyśle "drogą poczty tradycyjnej". Może lepiej użyć gołębi pocztowych, przynajmniej ludzie zobaczą, jak słowa rządu płyną po niebie?

Prawdopodobnie rząd uznał, że debata byłaby zbytnim dowartościowaniem politycznego rywala. Taka jest polska polityka: mała, zawzięta, niemerytoryczna. W tej sytuacji rezygnujemy z pomysłu kolumny. Przepraszamy Platformę, która spełniła warunki, ale jak powiada pewien senator rządzącej partii, "do tanga trzeba dwojga".

Teksty polityków i ekspertów obu stron będziemy nadal publikować. Czekamy na nie.

  • Re: Genetyczni inteligenci w PiS, ar.co 22.03.06, 20:05

    Może wreszcie otrzeźwieją trochę ci "zwykli Polacy", do których ciemnoty (vide Kurski) z taką ochotą odwoływał się PiS. Zdaje się, że "zwykły Polak" nie ma dziadka i tatusia z dyplomem a »

  • PRL na odwrot afik42 22.03.06, 21:32

    Swego czasu byly punkty za pochodzenie: robotnicze albo chlopskie.Teraz beda za... "szlacheckie".»

  • ach, jest przynajmniej rozrywka ;) princealbert 23.03.06, 00:01

    ten typ debilizmu jest tak absurdalny, że od razu poprawia mi humor!»

Najczęściej czytane24 htydzień˝