Gazeta.pl > Kraj >  Opinie, analizy, reportaże

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Kraj - Gazeta.pl

Dlaczego właśnie Biegalski? - komentarz

Piotr Głuchowski
2006-03-08, ostatnia aktualizacja 2006-03-08 00:00

ZOBACZ TAKŻE
Nowy szef więziennictwa Henryk Biegalski jest człowiekiem dyspozycyjnym. Czuje, skąd wiatr wieje.

W PRL zapisał się do PZPR. W stanie wojennym został członkiem Komisji Bezpieczeństwa i Ładu Publicznego, która pomagała partii doskonalić się w zwalczaniu opozycji. Od teorii do praktyki przeszedł latem 1982 r. Gdy w kierowanym przez niego areszcie elementy antysocjalistyczne ośmieliły się odmówić jedzenia zupy, posłał przeciw nim klawiszy w kaskach i z długimi pałami.

Nigdy za to nie odpowiedział - wszczęte jeszcze w stanie wojennym śledztwo zostało szybko umorzone, a ślady po nim zniknęły nawet z teczki personalnej Biegalskiego.

W III RP otworzył - w tym samym areszcie - pierwszą w kraju więzienną kaplicę. Zorganizował zjazd biskupów z Polski północnej. Sam gościł na obiadach u proboszcza św. Brygidy ks. Jankowskiego, na opłatkach u abp. Tadeusza Gocłowskiego i na przyjęciach u prezydenta Lecha Wałęsy. Krewnemu prezydenta dał pracę, jego żonę zaprosił na wystawę twórczości więźniów. Pod ojcowską opieką Biegalskiego osadzeni rzeźbili i malowali, głównie świątki oraz orły w koronie.

Gdy nadeszła IV RP ze swą nową polityką penitencjarną, ktoś taki jak Biegalski okazał się przydatny. Z czerwoną przeszłością i hakiem w życiorysie nie podskoczyłby nowym panom. Przeciwnie: mogli oni mieć pewność, że zgodzi się robić, co każą.

Kiedyś kazali prać, a teraz każą wsadzać. Więzienia są już pełne, więc trzeba kogoś zdecydowanie posłusznego, kto poupycha skazanych na podłogach i półkach pod sufitami.

A przed nami jeszcze perspektywa "nowych rozwiązań penitencjarnych", czyli płynące z budżetu setki milionów do zarobienia na prywatnych więzieniach. Warto mieć kogoś posłusznego przy podziale tego tortu.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dlaczego właśnie Biegalski? - odpowiedź nieomylny1 08.03.06, 09:58

    myśle, że kto jak kto ale gw dobrze wie dlaczego ludzi takich jak "kat pomorza" pozostawiano w służbie publicznej-nie było przecież żadnej poważnej weryfikacji (czytaj: dekomunizacji) kadr w»

  • Wpadka kompromitujaca podwojnie afik42 08.03.06, 22:59

    bo albo nie sprawdzili jaka to swietlana przeszlosc ma kandydat,albo wiedzac co kandydat ma na sumieniu ludzili sie, ze to sie nie wyda.No tak, ale Kaczynski twierdzi, ze media nie sa w »

  • Re: Dlaczego właśnie Biegalski? - komentarz kataryna.kataryna 10.03.06, 22:16

    A jak prezio Kwaśniewski odznaczał Biegalskiego w 2002 to Gazeta nie miała nic przeciwko. »

Najczęściej czytane24 htydzień