Pielęgniarki są silniejsze po proteście

Agnieszka Domanowska
2007-07-16, ostatnia aktualizacja 2007-07-17 00:00

Przed kancelarią premiera nie ma już namiotów, transparentów ani butelek wypełnionych monetami i grochem. W niedzielę wieczorem zniknęło najsłynniejsze miasteczko w Polsce, przez dziennikarzy i pielęgniarki nazywane ?białym?.

Choć siostry, które przez 27 dni koczowały przy ogrodzeniu warszawskich Łazienek, nie wywalczyły nic, nie czują się przegrane. Zapowiadają, że to jeszcze nie koniec, a zachowanie rządu określają jako haniebne. O nastrojach, jakie dziś towarzyszą pielęgniarkom, opowiada Alicja Hryniewicka, szefowa związku zawodowego pielęgniarek i położnych na Podlasiu.

Agnieszka Domanowska: Warto było?

Alicja Hryniewicka (szefowa związku zawodowego pielęgniarek i położnych na Podlasiu): Warto....


pozostało 71% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień