Kabaty - powstaje nielegalny park

Michał Wojtczuk
2007-06-08, ostatnia aktualizacja 2007-06-08 00:00

Mieszkaniec Ursynowa sadzi drzewa na miejskim gruncie. Tak powstał zagajnik, który wciąż się rozrasta.. - To jest samowola - ostrzegają urzędnicy

Jacek Powałka jest 31-letnim menedżerem w dużej korporacji telefonicznej. Mieszka na Kabatach. - Pochodzę z Nowego Sącza i nie czuję się jeszcze tutaj jak w domu. Dlatego chcę oswoić swoje nowe miejsce zamieszkania - mówi.

Jesienią menedżer zauważył jak na kawałku zadeptanej łączki u zbiegu ulic Telekiego i al. KEN młode małżeństwo sadziło drzewo. Wtedy obudziła się w nim dusza leśnika amatora. Uznał, że nie tylko on ma ochotę, by w "betonowej pustyni Kabat" urządzić zieloną oazę....


pozostało 83% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień