Droga S6 na razie istnieje przede wszystkim na mapie. Gotowe są dwa odcinki, które będą tworzyć jej przebieg: od granicy niemieckiej do Goleniowa oraz Obwodnica Trójmiasta.
Według aktualnych planów do 2012 roku powstanie jeszcze obwodnica Słupska i kilka innych krótszych fragmentów wokół mniejszych miejscowości - ale do ukończenia trasy będzie wciąż daleko. To efekt tego, że S6 nie znalazła się na liście priorytetów Ministerstwa Transportu, finansowanych z funduszy unijnych. Ale po decyzji o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy minister Jerzy Polaczek zapowiedział, że lista może się zmienić.
Gdańsk już w weekend zapowiedział, że wspólnie z Wrocławiem i Poznaniem będzie walczyć o budowę drogi S5 - łączącej trzy miasta, w których odbywać się mają mistrzowskie mecze. Teraz zamierza starać się o przyspieszenie realizacji trasy prowadzącej na zachód. Popiera nas Szczecin. Marszałek województwa zachodniopomorskiego Norbert Obrycki zapewnia, że będzie mobilizować polityków ze swojego regionu do lobbowania na rzecz tej inwestycji. - Przecież nie wszyscy kibice przylecą do Gdańska samolotami, a Zachodniopomorskie leży na szlaku wiodącym do Trójmiasta z zachodniej Europy - tłumaczy Obrycki. Popiera go marszałek pomorski. - To jedna z kluczowych dróg dla Euro 2012 w Gdańsku - mówi Jan Kozłowski.