W bydgoskim Collegium Medicum UMK będzie można studiować na dziesięciu kierunkach. - Ministerstwo Zdrowia przyznało nam takie limity przyjęć, o jakie wnioskowaliśmy. Liczba miejsc jest porównywalna do roku ubiegłego, niewielkie zmiany są tylko na poszczególnych kierunkach - mówi prof. Małgorzata Tafil-Klawe, prorektor UMK ds. CM.
Najwięcej CM przyjmie na analitykę medyczną - 120 osób. - Przeprowadzimy największy w kraju nabór na ten kierunek. Chętnych nie brakuje, bo mamy świetną kadrę i dobre rekomendacje - zachwala kierunek prorektor.
W ubiegłym roku na analityce medycznej w Bydgoszczy było 6,4 osób chętnych na jedno miejsce. Nic dziwnego. Absolwenci mogą przebierać w ofertach pracy. Czekają na nich posady w laboratoriach, kariera naukowa lub intratne posady w firmie farmaceutycznej.
Prorektor Tafil-Klawe spodziewa się, że podobnie jak w ubiegłym roku jednym z najbardziej obleganych kierunków będzie kosmetologia. Rok temu o przyjęcie na studia na tym kierunku starało się 12,08 osób.
Dobrą informacją dla pielęgniarek, które skończyły studia trzyletnie i planują dalszą naukę będzie informacja, że w tym roku na studia uzupełniające CM przyjmie 80 osób w trybie stacjonarnym i aż 100 w trybie niestacjonarnym. - Jesteśmy jedyną uczelnią w regionie, gdzie pielęgniarki mogą uzupełnić wykształcenie. Dlatego staraliśmy się o duży limit, żeby przyjąć wszystkie zainteresowane osoby - wyjaśnia profesor Tafil-Klawe. - To ważne, ponieważ pielęgniarek brakuje w całym kraju i mamy nadzieję, że przynajmniej część z tych, które uzupełnią wykształcenie zostanie w regionie i zechce tutaj pracować.
Znając tę trudną sytuację uczelnia przyjmie także 150 osób na jednolite niestacjonarne studia na kierunku pielęgniarstwo.
Na wydział lekarski CM przyjmie w tym roku 150 osób.
Od dwóch lat na CM UMK można rejestrować się przez internet. W tym roku internetowa rejestracja rusza od 26 kwietnia.