Warszawiacy jak zwykle są w sprawie palmy podzieleni. Jedni nie mogą już patrzeć na łysy pień na rondzie de Gaulle'a, inni gotowi są czekać, żeby tylko palma w Warszawie została. Jeden z internautów napisał na forum Gazeta.pl: "Gdy palmę (żywą) się przesadza, zwykle ma obcięte liście i wygląda jak tyka, dopiero potem wyrastają jej nowe. Tak to wygląda w naturalnym dla tych roślin klimacie, na Florydzie czy w Kalifornii. Kiedyś liście naszej palmie muszą zacząć rosnąć".
Joanna Rajkowska, która jest teraz w Jerozolimie, potwierdza: - Widziałam dziś palmę kompletnie bez liści, jakby ktoś nożem uciął, aż mi się ciepło zrobiło.
Ze swojej warszawskiej sztucznej palmy zdjęła liście na początku lutego po serii silnych wichur. W lutym wygasała też umowa o dzierżawę terenu na rondzie de Gaulle'a. Artystka w porozumieniu z Zarządem Dróg Miejskich zdecydowała, że jeśli palma ma zostać dłużej, musi przejść gruntowną renowację. Trzeba sprawdzić, w jakim stanie jest konstrukcja pnia, pokryć go nową pianką poliuretanową i korą, wymienić liście na nowe, znacznie trwalsze. Obliczyła, że cała operacja będzie kosztować minimum 140 tys. zł. Zaczęła się gorączkowa zbiórka pieniędzy. Połowę sumy zdecydował się wyłożyć Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Sponsor, który chce pozostać anonimowy, obiecał dać 20 tys., pewien kolekcjoner - 10 tys. Dziesiątki warszawiaków wpłaciły większe lub mniejsze pieniądze na palmowe konto. Rajkowska zaczęła też sprzedaż cegiełek - oprawionych i sygnowanych fragmentów liści, które były na palmie w 2002 r. - To były pierwsze liście, żywe, konserwowane gliceryną. Są wciąż zielone - mówi Joanna Rajkowska. - Cegiełki sama przynoszę obywatelom Warszawy w różne miejsca, zazwyczaj wypijając z nimi kawę albo spotykając się pod Zamkiem Ujazdowskim. Kosztują od 200 zł w górę.
Joanna Rajkowska zamówiła już nową korę i liście w firmie Treescapes International. - Ponieważ nie mam jeszcze pełnej sumy, czekam, aż konto się zapełni, żeby zapłacić za fakturę - przyznaje. - Walczę też o pozwolenie na postawienie rusztowania wokół pnia. Powinno stanąć 10 kwietnia i wtedy na dobre zacznie się cała operacja. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, odnowiona palma będzie gotowa 1 czerwca, w Dzień Dziecka.
Więcej informacji o zbiórce pieniędzy na renowację palmy na stronie www.rajkowska.com/pl