- Projekty mamy już wykonane. Hotel powstanie zaraz przy plaży, w centralnej części Baltic Park. Od zachodu i wschodu będzie otoczony apartamentowcami - mówi Jacek Twardowski, kierownik ds. sprzedaży duńskiej firmy Kristensen Group, właściciela Baltic Park.
Hotel będzie mieć 13 pięter i około 600 pokoi dla 1500 gości. Do tego pełne zaplecze konferencyjne i rekreacyjne (m.in. kryty basen 25-metrowy). Budowa ma się rozpocząć jeszcze w tym roku i zakończyć za dwa lata. Duńczycy liczą na turystów ze Skandynawii i Niemiec - dlatego na inwestycję wybrali Świnoujście. Szacunkowy koszt to 120 mln zł.
Integralną część projektu stanowi molo oraz centrum handlowe ze 160 sklepami. Jednak w budowie mola miałoby partycypować miasto.
- Chcielibyśmy razem z miastem wybudować najdłuższe na Bałtyku, 700-metrowe, molo - mówi Twardowski. - Sama plaża w Świnoujściu ma 200 m szerokości i co roku przyrasta o kilka metrów. Molo byłoby kluczem do sukcesu dla Świnoujścia i naszej inwestycji, przyciągnęłoby tysiące turystów. Jednak molo musimy wybudować wspólnie. Plaża należy przecież do miasta.
Miasto stoi na stanowisku, że zarówno hotel, jak i molo bardzo się w Świnoujściu przydadzą. Trwają rozmowy dotyczące koncepcji jego budowy. Według wstępnych szacunków molo miałoby kosztować 20-30 mln zł.
- Powstał pomysł stworzenia spółki pomiędzy miastem a Kristensen Group, która pozyskałaby środki zewnętrzne na budowę mola. Miasto pomoże również inwestorowi w rozmowach z Urzędem Morskim, który musi wyrazić zgodę na budowę - mówi rzecznik Urzędu Miejskiego w Świnoujściu, Robert Karelus.