- Geodeci i pracownicy Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków tworzą szczegółowy plan, który zawierać będzie informacje o zachowanych do dziś obiektach z września 1939 roku - mówi wojewódzki konserwator zabytków Marian Kwapiński. - To właśnie na jego podstawie będziemy odtwarzać historyczny wygląd całego terenu.
Specjaliści inwentaryzują nie tylko zabytki - takie jak placówka Wał, bunkier Fort czy przyziemia magazynów amunicyjnych. Poszukują także resztek transzei, lejów po bombach i pociskach oraz starych drzew, które pozwolą wytyczyć pierwotne ciągi komunikacyjne, funkcjonujące tu jeszcze za czasów kurortu, czyli na przełomie XIX i XX wieku.
Tworzenie planu potrwa do lipca 2007 roku. W tym czasie na Westerplatte wjadą maszyny budowlane, które przywrócą rzeźbę terenu sprzed ponad 60 lat. Rozpocznie się też wycinka powojennych drzew. Na wiosnę odsłonięte zostaną zarośnięte krzakami placówki Wał i Fort.
- Wcześniej, już pod koniec stycznia, zamierzamy zacząć odkrywać zakopane dziś fundamenty nieistniejących budynków: między innymi kasyna, stacji kolejowej i willi oficerskiej - mówi Mariusz Wójtowicz Podhorski, pełnomocnik wojewody pomorskiego do spraw rewitalizacji Westerplatte. - Na początek zostaną one wyeksponowane z gruntu. Mamy na to pieniądze - 500 tys. zł - z budżetu państwa. Potem zaś trzeba będzie znaleźć fundusz na ich odbudowę.
- Mamy nadzieję, że na pierwszego września 2007 roku uda się nam już pokazać w prawdziwy sposób ten obszar składnicy, na którym tak naprawdę toczyły się w 1939 roku walki o Westerplatte - dodaje Marian Kwapiński. - Liczę też, że obchody rocznicowe zostaną zorganizowane przy symbolicznym cmentarzyku, stojącym w miejscu zniszczonej bombami wartowni numer 5. Biorąc pod uwagę realia historyczne, to znacznie lepsza lokalizacja niż znajdujący się dalej pomnik Obrońców Wybrzeża.