Na modlitewnik kierowcy i tzw. "ubezpieczenie u św. Krzysztofa", patrona kierowców, na pewno mogą liczyć właściciele aut, którzy między godz. 10 a 12 pojawią się w okolicy ronda Dmowskiego. Tam niesubordynowanych zatrzymywać będą policjanci w towarzystwie duszpasterza kierowców ks. Mariana Midury. Dziś drobne wykroczenia, takie jak rozmowa przez telefon w czasie jazdy czy niezapięcie pasów, części zmotoryzowanych ujdą na sucho. - Karę darujemy jednak tylko tym, którzy wyrażą skruchę, pokażą, że rozumieją, iż ich zachowanie jest niewłaściwe, i obiecają poprawę - zaznacza szef warszawskiej drogówki mł. insp. Jacek Zalewski. - Na łagodność nie mają co liczyć przestępcy. Za jazdę po pijanemu, przejeżdżanie na czerwonym świetle czy znaczne przekroczenie prędkości będziemy karać surowo jak zawsze - dodaje.