Przejazd wzdłuż Lasku Aniołowskiego zniknie

Tomasz Haładyj
2006-07-02, ostatnia aktualizacja 2006-07-03 00:00

Miejski Zarząd Dróg zapowiada, że nie będzie już przejazdu przy Lasku Aniołowskim. Stanie się to, gdy dobiegnie końca remont Wałów Dwernickiego.

ZOBACZ TAKŻE
Gruntową drogę przez wiele lat wykorzystywali zmotoryzowani mieszkańcy Północy jako skrót wiodący do Wałów i trasy szybkiego ruchu. Skarżyli się na to spacerowicze - przeszkadzały im pędzące samochody i spaliny. Dlatego drogowcy zastawili przejazd płotkami. Te nie stały się jednak żadną przeszkodą, omijane bez problemu przez bardziej bezczelnych szoferów. I przez niecierpliwych, którzy wybierali tę właśnie dziką drogę, odkąd po zmianie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu Wałów Dwernickiego z ul. Fieldorfa zaczęły tworzyć się korki.

Gdy w ubiegłym roku rozpoczął się kompleksowy remont Wałów, przejazd wzdłuż lasku nieoczekiwanie otwarto, a nawet zniwelowano jego gruntową nawierzchnię - po to, by można było dojechać do zlewni ścieków przy Wałach.

- Nie przewidujemy pozostawienia przejazdu pod laskiem po zakończeniu przebudowy wałów. Opinia Urzędu Miasta jest niezmienna: między osiedlem a terenem rekreacyjnym nie powinny jeździć samochody - zapowiada Jerzy Kocyga, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

Pociechą dla kierowców będzie płynniejszy przejazd przez Wały Dwernickiego po zakończeniu ich remontu. U zbiegu z ul. Fieldorfa powstaje obszerne rondo, a jezdnie koło przejazdu kolejowego, prowadzącego do ul. Warszawskiej, zostaną poszerzone, dzięki czemu samochody czekające na otwarcie szlabanu nie będą blokowały miejsca pojazdom zmierzającym w stronę trasy szybkiego ruchu.

Najczęściej czytane24 htydzień