Jan Rokita kocha Toruń

Jacek Hołub
2006-02-09, ostatnia aktualizacja 2006-02-10 00:00

Jan Rokita przeprasza za swoje słowa o ?katolicyzmie toruńskim". - Toruń, obok Krakowa, kocham w Polsce najbardziej - stwierdził w czwartek wiceszef PO podczas pobytu w naszym mieście.


Fot. Robert Górecki / AG
Rokita przyjechał do Torunia na spotkanie z uczniami IV LO, studentami politologii i stosunków międzynarodowych UMK, a na koniec - w Ratuszu Staromiejskim - z mieszkańcami. Wszędzie sale pękały w szwach. Przeprosiny dotyczyły zdania wypowiedzianego przez Rokitę w styczniu br.: "Niech w Polsce wygra "katolicyzm łagiewnicki" zamiast "toruńskiego". Nawiązał w ten sposób do działalności o. Rydzyka, posądzanego o szerzenie nietolerancji na antenie Radia Maryja i upolitycznianie tej katolickiej stacji. Użycie nazwy naszego miasta w negatywnym kontekście spotkało się z protestami torunian i prezydenta miasta.

Pytanie o "katolicyzm toruński" padło w czwartek już podczas pierwszego spotkania. Zadał je uczeń ogólniaka, który wskazał, że nie wszyscy mieszkańcy utożsamiają się z poglądami o Rydzyka. Temat wrócił na konferencji prasowej. - Jeżeli kogokolwiek dotknąłem tym sformułowaniem, to bardzo przepraszam - powiedział Rokita. - Jestem świadom tego, że w Toruniu żyją ludzie mądrzy, roztropni, umiarkowani, sensowni i odpowiedzialni. Nie było moją intencją kogokolwiek obrazić.

Wiceszef PO wskazał, że ucieszyła go "pełna dumy" reakcja torunian i list prezydenta miasta po jego słowach. Rokita podkreślił, że darzy gród Kopernika dużym sentymentem. - Toruń jest miastem, które obok Krakowa kocham w Polsce najbardziej - przyznał.

Jego deklarację przywitała burza oklasków licealistów. Rokita tłumaczył: - Nie jest moją winą, że instytucja polityczna i medialna (Radio Maryja - red.), do której mam stosunek krytyczny, jest akurat ulokowana w Toruniu.

Wiceszef Platformy komplementował też posła PiS, Antoniego Mężydło, który dostał od swojej partii zakaz rozmawiania z dziennikarzami za "wypowiadanie kontrowersyjnych opinii, nie konsultowanych z władzami Klubu Parlamentarnego PiS". Rokita złożył mu propozycję przejścia do PO. - Dla Antoniego Mężydły nie furtka, ale brama triumfalna do Platformy Obywatelskiej jest w każdej chwili otwarta - oświadczył. - Decyzja należy tylko i wyłącznie do niego. Jeżeli zechce przyjść do Platformy, bramę, przez którą będzie wchodził wyścielimy różami, ponieważ tak bardzo szanujemy tego człowieka.

Lider Platformy uznał posła PiS za "jedną z najbardziej szlachetnych postaci polskiej polityki". - To człowiek o bohaterskim życiorysie, z niesłychaną determinacją broniący "Solidarności" w latach stanu wojennego, współzałożyciel opozycji demokratycznej w Polsce - mówił Rokita.

Przypomniał, że to właśnie Mężydło wciągnął dzisiejszego szefa PO Donalda Tuska do działalności antykomunistycznej.

Co na to Mężydło? Poseł PiS oznajmił, że nie ma zamiaru opuszczać swojej partii. - Nie jestem człowiekiem, który tak łatwo zmienia poglądy - powiedział. - Z PiS łączy mnie projekt polityczny, czyli budowa IV Rzeczpospolitej. To jest dla mnie najważniejsze.

Mężydło wskazał, że nadal liczy na powstanie koalicji PiS z PO. - Ta koalicja jest dzisiaj bardzo potrzebna - przekonywał i wskazał, że chętnie podejmie się roli mediatora.

  • Jan Rokita kocha Toruń,Radio Maryja i Mężydłę slavik222 10.02.06, 10:26

    Lubie słuchac tego goscia,Ma te same parametry co Ojciec Dyrektor Rydzyk,co dla Jasia jest komplementem.Ma kompleks,bo tez by chcial...Chociaz samym gadaniem-paplaniem nie stworzylby takiego»

  • dlaczego IV LO? kerryman 10.02.06, 14:00

    bo wlasnie ci ludzie beda rzadzic. to oni sa i beda grupa opiniotworcza. to onicos osiagna i tak naprawde o ich wzgledy powinno sie najbardziej zabiegac.pomysl spotkania w IV LO uwazam za »

  • Re: Jan Rokita kocha Toruń janboguslaw5 10.02.06, 14:18

    Największym nieszczęściem Polaków jest to że nigdy nie potrafia się dogadać. Imwięcej słucham wywodów poszczególnych przedstawicieli partii są czasami taknielogiczne i głupie, że oni sami »

Najczęściej czytane24 htydzień