Pieniądze zebrano wśród gości sobotniej imprezy podsumowującej obrzęd wodzenia niedźwiedzia.
Choroba, na którą cierpi dziewczynka, powoduje zanik nerwów. Zebrane pieniądze pozwolą na częściowe opłacenie turnusu rehabilitacyjnego, którego koszt oszacowano na trzy tys. zł. - Maja powinna jeździć na trzy-cztery takie turnusy w roku. W ubiegłym roku po takim turnusie przez pół roku nie chorowała, co przy jej podatności na infekcje jest bardzo ważne - stwierdził Marcin Kost.
Rodzicom dziewczynki potrzebna jest każda pomoc, gdyż niedawno je mama straciła pracę w szkole.
Informacje na temat dziewczynki, przebiegu jej choroby, możliwości pomocy oraz numery kontaktowe do rodziców można znaleźć na stronie www.maja.sve.pl. Wszyscy, którzy chcieliby pomóc w rehabilitacji Mai, mogą wpłacać pieniądze na konto bielskiej fundacji "Dar serca", ING Bank Śląski S.A. o/regionalny w Bielsku-Białej, nr r-ku 25 1050 1070 1000 0022 6906 4693, hasło: "DLA MAI KOST".