501 kursuje tędy od siedmiu lat. - Byliśmy tu pierwsi - zaznacza Wanda Zielińska, pełnomocnik zarządu firmy. - Przejęliśmy trasę od ZDiK-u, bo dla nich była nieopłacalna. A kiedy zdobyliśmy pasażerów, to chcą ją nam zabrać.
Autobusy 901 jeżdżą od 1 stycznia. Należą do firmy Polbus (dawny PKS), która wygrała przetarg ogłoszony przez gminę Święta Katarzyna i wrocławski ZDiK. - Każdy mógł w nim wystartować - mówi Stanisław Nadkierniczny, prezes spółki.
DLA wystartowało, ale przegrało. Wanda Zielińska: - Nie odwoływaliśmy się, ponieważ nikt nie mówił o likwidacji linii 501.
Kogo wybierają pasażerowie?
- Wsiadam do 501, bo jest tańszy, jeżdżą tą trasą od dawna, mają cichsze autobusy, no i są szybsi - tłumaczy Grażyna Grubicka, która z przystanku przy Galerii Dominikańskiej często podróżuje do siostry w Radwanicach.
Sławomir Małecki z Wrocławia: - 901 ma spóźnienia, bo kierowca wolno sprzedaje bilety. Poważny plus: można jechać na miejski bilet.
W komunikacyjnej wojnie Polbus zyskał sojusznika we wrocławskim Zarządzie Dróg i Komunikacji, który zakazał DLA korzystania z przystanku pod Galerią Dominikańską. - Nie mamy nic przeciw konkurencji, ale musimy dbać o bezpieczeństwo pasażerów, a na tym przystanku nie mieszczą się wszystkie autobusy - tłumaczy rzeczniczka prasowa ZDiK Ewa Mazur. - Przystanek jest nasz, a Polbus jeździ na nasze zlecenie. Zresztą 501 miało zostać zlikwidowane po wprowadzeniu dziewięćsetek. To pilotażowy program połączenia Wrocławia z gminami ościennymi.
DLA nie zamierza jednak ustąpić. Wanda Zielińska: - Zastanawiamy się nad złożeniem skargi w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
W zeszłym roku UOKiK prowadził postępowanie antymonopolowe przeciwko Kielcom, których władze nie pozwoliły prywatnym przewoźnikom bezpłatnie korzystać z przystanków. Dariusz Łomowski z biura prasowego urzędu: - Nałożyliśmy karę, ale Kielce odwołały się do sądu. Sprawa jeszcze nie została rozstrzygnięta.
Według Łomowskiego zarządy miast mogą regulować sprawy transportu, ale niedopuszczalne jest nierówne traktowanie przedsiębiorstw: - Jeśli któreś z nich czuje się skrzywdzone, to chętnie rozpatrzymy skargę.