Ścigające się autobusy

Marek Szempliński
2006-01-04, ostatnia aktualizacja 2006-01-04 00:00

Autobusy do Siechnic jeżdżą dosłownie na wyścigi. W zawodach na tej samej trasie i według podobnych rozkładów jazdy od 1 stycznia startują 501 i nowy 901


Fot. Paweł Kozioł / AG
501 kursuje tędy od siedmiu lat. - Byliśmy tu pierwsi - zaznacza Wanda Zielińska, pełnomocnik zarządu firmy. - Przejęliśmy trasę od ZDiK-u, bo dla nich była nieopłacalna. A kiedy zdobyliśmy pasażerów, to chcą ją nam zabrać.

Autobusy 901 jeżdżą od 1 stycznia. Należą do firmy Polbus (dawny PKS), która wygrała przetarg ogłoszony przez gminę Święta Katarzyna i wrocławski ZDiK. - Każdy mógł w nim wystartować - mówi Stanisław Nadkierniczny, prezes spółki.

DLA wystartowało, ale przegrało. Wanda Zielińska: - Nie odwoływaliśmy się, ponieważ nikt nie mówił o likwidacji linii 501.

Kogo wybierają pasażerowie?

- Wsiadam do 501, bo jest tańszy, jeżdżą tą trasą od dawna, mają cichsze autobusy, no i są szybsi - tłumaczy Grażyna Grubicka, która z przystanku przy Galerii Dominikańskiej często podróżuje do siostry w Radwanicach.

Sławomir Małecki z Wrocławia: - 901 ma spóźnienia, bo kierowca wolno sprzedaje bilety. Poważny plus: można jechać na miejski bilet.

W komunikacyjnej wojnie Polbus zyskał sojusznika we wrocławskim Zarządzie Dróg i Komunikacji, który zakazał DLA korzystania z przystanku pod Galerią Dominikańską. - Nie mamy nic przeciw konkurencji, ale musimy dbać o bezpieczeństwo pasażerów, a na tym przystanku nie mieszczą się wszystkie autobusy - tłumaczy rzeczniczka prasowa ZDiK Ewa Mazur. - Przystanek jest nasz, a Polbus jeździ na nasze zlecenie. Zresztą 501 miało zostać zlikwidowane po wprowadzeniu dziewięćsetek. To pilotażowy program połączenia Wrocławia z gminami ościennymi.

DLA nie zamierza jednak ustąpić. Wanda Zielińska: - Zastanawiamy się nad złożeniem skargi w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

W zeszłym roku UOKiK prowadził postępowanie antymonopolowe przeciwko Kielcom, których władze nie pozwoliły prywatnym przewoźnikom bezpłatnie korzystać z przystanków. Dariusz Łomowski z biura prasowego urzędu: - Nałożyliśmy karę, ale Kielce odwołały się do sądu. Sprawa jeszcze nie została rozstrzygnięta.

Według Łomowskiego zarządy miast mogą regulować sprawy transportu, ale niedopuszczalne jest nierówne traktowanie przedsiębiorstw: - Jeśli któreś z nich czuje się skrzywdzone, to chętnie rozpatrzymy skargę.

  • Ścigające się autobusy souman 04.01.06, 23:15

    ZDiK leci sobie w kulki, a Ewa Mazur jak zwykle kadzi prasie. Niech ZDiK lepiej zajmie się inwestycjami drogowymi i złapie Ziajkę za jaja, bo taka Sienkiewicza do dziś nie została otwarta!»

  • Re: Ścigające się autobusy piast9 04.01.06, 23:26

    Czyli teraz DLA jeździ tam na własną rękę, bez dopłat samorządu i/lub miasta? Iopłaca się im to?»

Najczęściej czytane24 htydzień