Poczta Polska nie poradziła sobie ze świętami

Piotr Burda
2006-01-03, ostatnia aktualizacja 2006-01-03 00:00

12 dni szła kartka świąteczna z Kielc do Dębicy na Podkarpaciu, dzień dłużej do Lublina. - Poczta Polska drwi sobie z klientów i zmusza ich w ten sposób do wysyłania listów priorytetowych - uważa nasza czytelniczka.

- 16 grudnia wysłałam kartki świąteczne do krewnych i przyjaciół. Zawsze robiłam to tydzień przed świętami, by mieć pewność, że dotrą na czas - opowiada nasza czytelniczka.

Jednak kiedy w święta zadzwoniła do rodziny, okazało się, że kartki nie dotarły. Do Dębicy życzenia doszły 28, a do Lublina 29 grudnia. Jakby na potwierdzenie tego, czytelniczka dostała 29 grudnia kartkę wysłaną 20 grudnia z Zakopanego.

- Czy poczta chce nas zmusić w ten sposób do wysyłania droższych listów priorytetowych? To skandalicznie - mówi czytelniczka. Jej zdaniem czas dostarczenia przesyłek zwykłych wydłużył się drastycznie, po tym jak wprowadzono przesyłki priorytetowe.

Jakby tego było mało, sama zdecydowała się na wysłanie priorytetu do Lublina. - Pojechałam specjalnie na Pocztę Główną przed dworcem kolejowym, byłam tam przed godz. 11 rano. Przesyłka doszła w trzecim dniu, a nie w drugim, jak deklarowano - mówi.

Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej, tłumaczy, że opóźnienia wynikały z wyjątkowo dużej liczby korespondencji. - Minione święta były dla nas niezwykłe, bo mieliśmy aż 1,5 miliarda przesyłek zwykłych. To dlatego pojawiły się opóźnienia. Przepraszamy za zaistniałą sytuację - mówi Kazimierski.

Nie pomogło nawet zatrudnienie na czas świąt nowych osób.

Rzecznik Poczty Polskiej zaprzecza jednak, jakoby opóźnienia w dostarczeniu przesyłek zwykłych były spowodowane wprowadzeniem przesyłek priorytetowych. - To jest innych charakter usługi, tak jak na całym świecie. Obydwie przesyłki traktujemy równie poważnie - twierdzi Kazimierski.



Poczta Polska deklaruje trzy dni na dostarczenie przesyłki zwykłej, a jeden dzień na dostarczenie priorytetu. Za wysłanie listu zwykłego o wadze do 50 gr płacimy 1,3 zł, za taki sam wysłany priorytetem - 2 zł.











  • Re: Poczta Polska nie poradziła sobie ze świętami adzi25 04.01.06, 13:20

    Moja siostra z Wawy dzwoni do mnie że musi zapłacic za paczke zapłaconą juz tu w Kielcach i to ponad 100 zł.Po prostu pani w okienku wartośc przesyłki przeczytała jako należność..dramat »

Najczęściej czytane24 htydzień