Kolekcjonerstwo czy propagowanie faszyzmu na Jarmarku św. Dominika?

Marek Wąs, Marek Sterlingow
2005-08-02, ostatnia aktualizacja 2005-08-02 00:00

Gdańska policja sprawdzi, czy część handlarzy na Jarmarku Dominikańskim - pod pozorem kolekcjonerstwa - nie propaguje faszyzmu. Nad Motławą wciąż można kupić ?Mein Kampf? i żydowskie opaski

We wtorkowej "Gazecie" napisaliśmy, że na jarmarku można kupić książkę Hitlera, nagrane domowym sposobem na płyty CD marsze jednostek SS, a nawet opaski z gwiazdą Dawida.

- Skrupulatnie sprawdzimy informacje zawarte w artykule "Gazety" - mówi rzecznik gdańskiej policji Danuta Wołk-Karaczewska. - Na miejscu musimy ocenić, czy sprzedaż przedmiotów ma charakter kolekcjonerski, czy też dochodzi do zabronionego prawem propagowania faszyzmu lub publicznego znieważania narodu żydowskiego....

pozostało 78% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień