Apele o krew krążą po Polsce

Iwona Dudzik, Arkadiusz Adamkowski, Płock
2004-09-10, ostatnia aktualizacja 2004-09-10 00:00

Epidemia SMS-ów i maili zalewa od kilku dni Warszawę i inne miasta - tysiące osób dostają i rozsyłają dramatyczne apele o pomoc w zdobyciu krwi dla umierającego dziecka. Wszystko wskazuje na to, że to dowcip

"Potrzebna krew A Rh minus dla dziecka chorego na białaczkę. Dziecko gaśnie. Telefon do rodziców: 602 (...)" - takie SMS-y i maile dostają pracownicy biur, urzędów, właściciele domowych komputerów i komórek. - Przyszedł w środę wieczorem. Gdyby nie było już tak późno, pewnie bym obdzwoniła znajomych, żeby pomogli - opowiada pani Anna, prawniczka. - Rano myślałam już bardziej racjonalnie.

Nadawcę wiadomości od razu postanowiła sprawdzić pani Dorota, lekarka....

pozostało 72% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień