3 listopada na budowie mostu: poszło w górę 600-tonowe przęsło

Hubert Woźniak
2003-11-03, ostatnia aktualizacja 2003-11-03 18:52

W poniedziałek na budowie nowego mostu była jak u Tuwima: powoli, jak żółw ociężale ruszyła maszyna... Tylko że nie po szynach, ale na linach w górę poszło 60-tonowe przęsło nowej przeprawy.

Zawieszony na 76 linach stalowy klocek o długości 60 i szerokości 27 metrów naprawdę zaczął piąć się w górę! Ciągnęły go cztery siłowniki o udźwigu 300 ton każdy. Obserwatorom zapierało dech - a jak któraś z lin pęknie? Fachowcy byli jednak spokojni, bo wytrzymałość tych lin jest tak ogromna, że utrzymałyby nawet przęsło cztery razy cięższe.

Od wczoraj budowa właściwego mostu ruszyła na dobre. Do tej pory prace skupiały się na montażu przeprawy dojazdowej (w części zalewowej)....

pozostało 54% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień