Dyplomata, agent czy pułkownik

Wojciech Czuchnowski
2004-10-06, ostatnia aktualizacja 2004-10-05 00:00

O Nikołaju Zachmatowie już dwa razy pisano, że pełni w Polsce misję szpiegowsko-dyplomatyczną

W 1997 r. "Życie" opublikowało tekst "Korpus agentów". Z imienia i nazwiska wymieniono tam 22 pracowników rosyjskich placówek dyplomatycznych, identyfikując ich jako oficerów lub agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU) lub Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR). 51-letni wówczas Nikołaj Iwanowicz Zachmatow, radca ambasady rosyjskiej, znalazł się wśród współpracowników SVR. Krótko po tej publikacji opuścił Polskę.

Od "korytarza suwalskiego" do "Korpusu agentów" ....

pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień