Łódzka policja zmarnowała 40 mln zł

Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak
2004-09-24, ostatnia aktualizacja 2004-09-24 00:00

Supernowoczesny system Command & Control, który miał zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Łodzi i kosztował budżet państwa ponad 40 mln zł, to kompromitacja policji - wynika z raportu Komendy Głównej, do którego dotarła ?Gazeta?. Kontrolerzy zbadają teraz, czy tak samo źle jest w Warszawie i Szczecinie

Command & Control (czyli Dowodzenie i Nadzór) to uruchomiony w sierpniu 2001 r. system wyposażonych w laptopy i GPS-y radiowozów, cyfrowych kamer zamontowanych na ulicach oraz mózgu - stanowiska dyżurnego z superkomputerami, które pokazują i analizują aktualną sytuację w mieście. Tylko że w Łodzi laptopy wzięli do domów policjanci (nazywali to "testami"), kupione specjalnie radiowozy stały na parkingu, bo nie miał kto nimi jeździć, kamery nie działały, a większość oficerów dyżurnych nie miała pojęcia, do czego służy i jak może być wykorzystany Command & Control....

pozostało 80% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane24 htydzień