21 lipca Komisja Etyki ukarała Palikota za słowa, że "odpowiedzialność moralną za śmierć 95 ludzi ponosi
Lech Kaczyński, bo to on przygotowywał wyjazd. To on ma krew na ręku ludzi, którzy zginęli w katastrofie". Poseł PO został ukarany najwyższą z regulaminowych kar, karą nagany.
- Uważam, że kara jest rażąco niesprawiedliwa i nieadekwatna do wypowiedzianych przez mnie słów. Wypowiadając powyższe słowa i zadając pytania dotyczące katastrofy smoleńskiej, kierowałem się chęcią przybliżenia opinii publicznej hipotetycznych przyczyn katastrofy, rozważanych przez organ prowadzący postępowanie w tej sprawie - napisał Palikot.
O co chodziło z "krwią na rękach"? Palikot zapewnia, że mówiąc o katastrofie "kierował się zasadą rzetelności" i "względami merytorycznymi", co - jak napisał w odwołaniu - "potwierdzają informacje dotyczące domniemanych przyczyn katastrofy sformułowane przez organ prowadzący postępowanie w sprawie oraz opinie prawników-praktyków".
- Jeśli chodzi o moje słowa "krew na rękach", to sugerowałem w oparciu o dostępne materiały katastrofy smoleńskiej, że Lech Kaczyński jest winny tej tragedii w sensie moralnym. Kancelaria Prezydenta przygotowywała wyjazd i zajmowała się szczegółami związanymi z przelotem (...). Jestem przekonany, że nie mamy do czynienia w tej sytuacji z obraźliwymi sformułowaniami, które godziłyby w dobre imię Sejmu - zapewnił poseł Platformy.
Palikot się broni: prokuraturą... Janusz Palikot pisze, że hipotezy o złej organizacji i zabezpieczeniu lotu a także o zachowaniu osób trzecich (w tym: sugestii i oczekiwaniu określonego postępowania od załogi samolotu) są - między innymi - rozpatrywane przez prokuraturę jako wstępne wersje śledcze co do przyczyn katastrofy.
- Z opublikowanych stenogramów jednoznacznie wynika, że w kokpicie prezydenckiego Tupolewa poza doświadczoną załogą, która miała prawo tam być, pojawiały się osoby nieuprawnione (...). Wśród nich osoby z otoczenia Lecha Kaczyńskiego. Również ostatnie doniesienia medialne, dotyczące wcześniej niepublikowanych fragmentów stenogramów, wskazują na psychiczną presję na pilotów samolotu - powtórzył swoje oskarżenia Palikot.
...i opiniami Poseł PO powołał się też na list prawników, który 17 lipca ukazał się w Gazecie Wyborczej. "Prawnicy min. Jacek Dubois i Aleksander Pociej, stwierdzili iż stawiane przeze mnie pytania mają podstawę prawną i są bardzo istotne z punktu widzenia proceduralnego. Tak też traktowałem stawiane pytania i prezentowane tezy" - zapewnia Janusz Palikot.
Poseł Platformy skarży się, że wbrew regulaminowi nie wiedział o posiedzeniu Komisji Etyki w jego sprawie. - Nie zgadzam się także ze sformułowaniem, które znalazło się w uzasadnieniu (...) - "Ponadto wypowiedź taka jest niegodna posła na
Sejm RP, bezcześci bowiem pamięć ofiar tragedii katyńskiej". W moich wypowiedziach nigdy nie oskarżałem ofiar tragedii, i co bardzo ważne, nigdy nie wypowiadałem się na temat ofiar tragedii katyńskiej, co zarzucam mi szanowna komisja - napisał Palikot i wniósł o niekaranie go za wypowiedziane słowa.
Komentarze (119)
Jestem przekonany, że kara dla Palikota jest niesprawiedliwa, człowiek, który nie jest świadom grzechu nie popełnia go, jak również człowiek, który narusza prawo nieświadomie nie dopuszcza się przestępstwa tylko czynu zabronionego. A więc Palikot powinien opuścić sejm, jako człowiek o ograniczonej rozpoznawalności czynu i zrozumienia go, to by było właściwe stanowisko sejmu, oczywiście po przebadaniu przez specjalistów i orzeczeniu o takich nie domaganiach / zresztą wg zaobserwowanych zachowań wielu posłów to po wyborach każdy powinien przejść takie badanie psychotechniczne skoro wymaga to się np.: od kierowców /
Z poważaniem
Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi cię do swojego POziomu, a nastepnie POkona doświadczeniem!
Na POhybel nieudacznikom!
u.
Palikot,zachowujesz się jak idiota i jeszcze szukasz miodu w dupie.Ja osobiście tak bym Ci zajebał kopa w dupę to moze byś się opamiętał i zaczął normalnie funkcjonować.
A czy Palikot jest trzeżwy??Pieprzy głupoty jak by był pijany lub na kacu
Jestem zwolennikiem PISu. Zycze Palikotowi duzo zdrowia, bo gdyby Palikot umarl, to caly PIS przez to moze umrzec ze smiechu albo sie ze szczescia zapic na smierc.
Taki paradox...
Gdyby tak nasz" prawdomowny "Palikot jeszcze zajal zdecydowane stanowisko w sprawie "hazardzistow" z wlasnej partii no to by sie uwiarygodnil. Poki co jest tylko sadystycznie zlosliwy w jedna strone.....a szkoda! Talent do macenia ma ponad przecietna krajowa. Dobrze reprezentuje partie "milosci".
Uwzięli się na biednego Janusza!
A to taki prawy człowiek, wzór polskiego patrioty!
Poznacie się na nim po Jego śmierci, chamy!
Cała Polska będzie po nim płakać!
Szczerze, a nie obłudnie jak po Kaczyńskim.
I pochowają Go na Wawelu!
Wspomnicie moje słowa, jak już go wykończycie.
Hieny!
Pisowska żulia i róne gamonie uważają że tylko kaczyści maja prawo oskarżać ludzi o to że mają krew na rękach. Janusz nie pękaj i walcz z kaczystowską mafią.
Oczywiście, że kara jest nieadekwatna. Ten cham palikot powinien zostać pozbawiony mandatu poselskiego za obrazę nieżyjącego prezydenta. Ale etyka i honor to pojęcia nieznane posłom, szczególnie tym z PO. Określenie "po trupach do celu" pasuje do nich jk ulał.
Piękne pokręcenie. To co złe ma być wspaniałe.
Palikot wie wszystko i wszystko mu wolno! Dokąd idziemy z takim zakłamaniem ?