http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Nie może być kolejnych wojen". Komorowski zabiega o głosy w Łodzi

mar, PAP
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-10 14:51

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział na spotkaniu z łódzkimi studentami, że "chce trafić do Pałacu Prezydenckiego" nie po to, aby "zabrać obecnemu prezydentowi żyrandol, ale szukać tego, co łączy Polaków".

Zanim Bronisław Komorowski ogłosił, że chce zostać prezydentem zadbał o wizerunek - m. in. skrócił wąsy
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Zanim Bronisław Komorowski ogłosił, że chce zostać prezydentem zadbał o...
Komorowski przyjechał do Łodzi w ramach toczących się w Platformie Obywatelskiej prawyborów prezydenckich, w których o nominację partii rywalizuje z szefem MSZ Radosławem Sikorskim.

Marszałek podkreślił, że chce "trafić do Pałacu Prezydenckiego", bo zamierza zabrać Lechowi Kaczyńskiemu możliwość blokowania wielkich zmian zarówno społecznych, jak i gospodarczych, które przygotowuje rząd. - Nie może być kolejnych wojen między pałacami o krzesła czy samoloty - powiedział.

Komorowski zarzucił obecnemu prezydentowi zablokowanie systemowej reformy służby zdrowia, jak również - choćby poprzez zwlekanie z podpisem pod ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego - zniszczenie szansy na przekonanie świata, że Polska chce odgrywać rolę lidera integracji europejskiej.

Według marszałka, zarówno prezydent, rząd jak i "my wszyscy" powinniśmy wyznaczyć przed Polakami nowy wielki cel - dogonienie przez Polskę peletonu bogatych krajów. - Może nie najbogatszych, ale tych bogatych. Pozwala nam na to członkostwo w Unii Europejskiej - zaznaczył. Przypomniał, że ostatnia taką szansę nasz kraj miał w XVI wieku.

Same prawybory w PO nazwał dużym eksperymentem politycznym. Komorowski jest przekonany, że jedynym kontrkandydatem dla PO w jesiennych wyborach na prezydenta RP będzie kandydat PiS.

Przed spotkaniem ze studentami, Komorowski w rozmowie z dziennikarzami przypomniał, iż jest gotów na debatę z Radosławem Sikorskim, ale na gruncie PO, bo obecnie obaj kandydaci zabiegają o głosy działaczy Platformy. Odnosząc się do terminu jesiennych wyborów powiedział, że ich datę ogłosi po konsultacji z prezydentem i premierem. Komorowski nie zamierza - na czas prawyborów w PO - brać urlopu. Zostawia go sobie na czas wyborów.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

2.8

5 głosów