http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAChciałeś, Bronisławie, to masz Aleksander Kwaśniewski namawia Bronisława Komorowskiego, by zamieszkał w Pałacu

"Bronisław Wildstein przedstawia" zdjęty z anteny TVP

tan
2010-03-08, ostatnia aktualizacja 2010-03-09 14:56

Bronisław Wildstein
Bronisław Wildstein
Fot. Tomasz Wawer / Agencja Gazeta

Program publicystyczny Bronisława Wildsteina został zdjęty z anteny na dzień przed emisją kolejnego odcinka. Jak mówi nam Wildstein, stało się tak decyzją prezesa Orła, który chciał przesunąć emisję programu na przed północą. Na to nie zgodził się publicysta, co poskutkowało zerwaniem umowy. - Mnie to wszystko dziwi, bo mówiono mi, że program ma potencjał i niezłą oglądalność - mówi Wildstein.

Możliwość obejrzenia
Fot. TVP
Możliwość obejrzenia "ostatniego odcinka" wygląda teraz szalenie wymownie

Mamy konto na Facebooku. Zostań naszym fanem



- Dowiedziałem się o wszystkim dziś, kilka godzin temu. Podobno prezes, z którym nigdy nie rozmawiałem, uznał, że nie chce ponosić kosztów i chciał przenieść program na 24.00 - mówi Wildstein, którego wtorkowymi gośćmi mieli być szefowa klubu PiS Grażyna Gęsicka i Ludwik Dorn z Polski Plus. Wildstein chciał z nimi porozmawiać o niedawnym kongresie Prawa i Sprawiedliwości, jednak dziś po południu dowiedział się, że do emisji nie dojdzie - i to nie tylko tego odcinka, ale już w ogóle jego programu "Bronisław Wildstein przedstawia".

Informację o zdjęciu programu przysłała na Alert24Li44. Alertowicz informację znalazł na blogu Ludwika Dorna.

"Publicystyka o północy nie ma szans się sprzedać"

- Tydzień temu pojawiły się nowe terminy, chciano przenieść program na godzinę 24.00. Powiedziałem, że o tej porze to ja nie chcę - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Wildstein, argumentując wprost: - Publicystyka na żywo o północy nie ma szans się sprzedać. - Zarząd, z którym rozmawiałem, w tym szef Jedynki, zgodził się na emisję około 22.30. Umówiliśmy się na cztery kolejne odcinki, a nawet promocję mojego programu na antenie TVP, czego do tej pory nie było - opowiada Wildstein o niedawnym spotkaniu. Dziś jednak, z powodów, które - jak mówi Wildstein - "bardzo go dziwią", wcześniejsze ustalenia anulowano.

- Ja w te wskaźniki biura reklamy, które podobno zadecydowały, po prostu nie wierzę - mówi Wildstein, zaznaczając, że "teraz już nic go z TVP nie łączy". - Moja współpraca polegała na prowadzeniu programu, który teraz zdjęto. Nic mnie już więc z telewizją publiczną nie łączy - mówi.

Co ciekawe, kiedy w lutym pojawiły się obawy co do losu programu publicysty, mówiło się że ocaleje on, "gdy Romuald Orzeł (prezes TVP - przyp. red.) wróci z urlopu". Wówczas bowiem prawica miałaby większość na posiedzeniu zarządu, co miało Wildsteinowi gwarantować bezpieczną emisję.

"Bronisław Wildstein przedstawia" był emitowany od września 2008 roku, zawsze na żywo, w różnych porach między 22 a 23.30.

Źródło: Alert24.pl

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.5

142 głosy

  • Wreszcie adam.2x 09.03.10, 03:15

    Dla osobnika mającego tak małe poważanie dla godności drugiego człowieka niepowinno być miejsca w życiu publicznym. Wildstein przypomina mi typ bojówkarzabolszewickiego dla którego liczył »

  • "Bronisław Wildstein przedstawia" zdjęty z ante... stachu_wilk 09.03.10, 07:57

    Jednego przemadrzalego bufona mniej.Nastepny-Janek Pospieszalski»

  • Na margines go! Niech nie... nowak11 09.03.10, 08:17

    ...przeszkadza! Pytanie tylko: komu i w czym..? »