http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

PiS ma projekt konkurencyjny do parytetów. Nagroda dla tego, kto wprowadzi najwięcej kobiet

Łukasz Antkiewicz, TOK FM
2010-02-18, ostatnia aktualizacja 2010-02-18 18:10

PiS ma własny projekt zmian w prawie wyborczym, który stanowi konkurencję do pomysłu wprowadzenia parytetów - dowiedział się reporter TOK FM. Posłowie proponują finansową bonifikatę dla partii, która wprowadzi do parlamentu najwięcej kobiet.

Jarosław Kaczyński i posłanki PiS
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Jarosław Kaczyński i posłanki PiS
SONDAŻ
Które rozwiązanie popierasz?

Parytety - zasadę, że na każdej liście wyborczej musi znaleźć się min. 50 proc. kobiet
Projekt PiS. Premie dla partii, która wprowadzi do Sejmu najwięcej kobiet
Żadne z rozwiązań nie jest dobre
Nie mam zdania

Projekt, nad którym pracowała grupa posłów PiS-u, zostanie złożony w przyszłym tygodniu do laski marszałkowskiej. Chodzi o zmiany w ordynacji wyborczej i w regulaminie Sejmu.

- Rozwiązanie, które zaproponujemy, jeszcze skuteczniej doprowadzi do tego, że w polityce będzie więcej kobiet - zapewnia nas Adam Hofman z PiS-u, a jego kolega z partii Mariusz Kamiński dodaje: - Samo zapewnienie miejsca kobietom na listach wyborczych to za mało. Tak naprawdę muszą mieć dobre pozycje, by dostać się do parlamentu - mówi poseł.

Zgodnie z projektem PiS-u, którego zarys nieoficjalnie poznał reporter TOK FM, to liderom partii powinno zależeć na tym, aby w Sejmie czy Senacie mieć jak najwięcej kobiet. Bo ugrupowanie, które będzie najbliżej ideału - reprezentacji złożonej w połowie z kobiet i w połowie z mężczyzn - zostanie specjalnie finansowo premiowane.

- Im więcej kobiet będzie w danym klubie, tym więcej on zyska - potwierdza Mariusz Kamiński.

Na razie posłowie nie zdradzają szczegółów. Nie wiadomo, o jakie pieniądze chodzi, ani w jaki sposób będą one rozdzielane. - Opracowujemy z matematykami skomplikowany wzór, według którego będzie się to odbywać - zdradza Kamiński.

Dziś w Sejmie odbyła się debata nad obywatelskim projektem o parytetach. Według projektu już w trakcie najbliższych wyborów samorządowych kobiet na listach wyborczych nie może być mniej niż mężczyzn.

Źródło: Tokfm.pl

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

2.9

17 głosów

  • Paranoja do kwadratu moritani 18.02.10, 20:35

    Pozostaną w niej dwa Kaczory ewentualnie , w co wątpię, Ziobro i same baby. Dopiero Jarek zgranie kasę. Weźmie nawet posłanki od Leppera. Granuluje Jarkowi pomysłu na odnowę, za nasza kasę.»

  • Już sobie wyobrażam - co drugi parlamentarzysta ( apolis 18.02.10, 21:08

    -ka) w przyszłym parlamencie to skrzyżowanie posłanki Rokity z posłanką Krępą,sorry - Kempą i ich koleżanką po linii partyjnej - panią Wróbel... Nie mogęsię doczekać...»

  • Co na to ruch feministyczny? kiwaczek11 18.02.10, 22:13

    Zalążkiem tej głupoty ze strony PISu jest cały pomysł parytetu , który sam jestpotworkiem, więc rodzi i będzie rodzić takie własnie potworki.Nie ma żadnego uzasadnienia , aby którakolwiek z »