http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sikorski: polskie poparcie dla Białorusi - warunkowe

jagor, PAP, IAR
2010-02-12, ostatnia aktualizacja 2010-02-12 17:11

Szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił po dzisiejszym spotkaniu z białoruskim ministrem spraw zagranicznych Siarhiejem Martynauem, że Polska uzależnia poparcie dla Białorusi w relacjach z UE od przestrzegania praw mniejszości narodowych w tym kraju. W dniu wizyty szefa MSZ Białorusi w Polsce, milicja zatrzymała wiceszefa ZPB.

Dom Polski w Iwieńcu
Fot. Julia Daraszkiewicz
Dom Polski w Iwieńcu
Szef białoruskiego MSZ Siarhiej Martynau rozmawia z Radosławem Sikorskim
Fot. Wojciech Olkuonik / Agencja Gazeta
Szef białoruskiego MSZ Siarhiej Martynau rozmawia z Radosławem Sikorskim
Sikorski powiedział na wspólnej konferencji prasowej z Martynauem, że Polska wesprze Białoruś na drodze umacniania niepodległości i dywersyfikacji wektorów swojej polityki, ale - jak zaznaczył - pod warunkiem, że będzie ona przestrzegała zasad OBWE, szczególnie jeśli chodzi o poszanowanie praw opozycji oraz mniejszości narodowych. Jak podkreślił, Polska jest na tym punkcie "szczególnie uwrażliwiona".

Martynau: nie doszło do pogwałcenia praw mniejszości

Wcześniej szef białoruskiego MSZ Siarhiej Martynau oświadczył, że na Białorusi nie doszło do pogwałcenia praw polskiej mniejszości.

Milicja zatrzymała wiceszefa ZPB. "Za fałszywe prawo jazdy"

Zdaniem rządu Białorusi nie mamy do czynienia z pogwałceniem praw mniejszości polskiej, ale z "nieporozumieniem między dwiema frakcjami" organizacji skupiającej Polaków - powiedział Martynau po spotkaniu z szefem polskiego MSZ Radosławem Sikorskim.

- Rząd Białorusi nie chce w to ingerować. Te dwie frakcje muszą dojść do porozumienia - dodał szef MSZ Białorusi.

Z kolei Sikorski zaapelował do rządu Białorusi o stworzenie warunków, w których "demokratycznie wyłoniona reprezentacja Polaków" mogłaby działać legalnie w tym kraju.

Polska podejmie pewne kroki wobec Białorusi?

Szef polskiej dyplomacji wyraził też oczekiwanie, że Polska i Białoruś znajdą sposoby, aby wyjść z obecnej sytuacji dotyczącej Polaków na Białorusi. Ze źródeł zbliżonych do kierownictwa MSZ, PAP dowiedziała się nieoficjalnie, że strona polska zamierza jednak podjąć pewne kroki w związku z represjami wobec Polaków na Białorusi i wpisać na listę osób, którym nie będą wydawane wizy polskie, kolejnych obywateli Białorusi z kręgów Stanisława Siemaszki - nieuznawanego przez Polskę szefa Związku Polaków.

Martynau, który - ku zaskoczeniu polskich mediów - mówił na konferencji prasowej po angielsku, pytany o telewizję Biełsat powiedział, że zostanie ona wówczas zarejestrowana, kiedy będzie respektowała przepisy prawa na Białorusi. A - jak ocenił - tak się teraz nie dzieje. W odpowiedzi na te słowa Sikorski powiedział, iż zachęca rząd Białorusi do rejestracji telewizji Biełsat.

Kolejne zatrzymanie działacza ZPB

Podczas gdy w Warszawie odbywało się spotkanie szefów dyplomacji Białorusi i Polski, białoruska milicja zatrzymała kolejnego członka ZPB. Tym razem pod pretekstem posługiwania się sfałszowanym prawem jazdy wpadł

Mieczysław Jaśkiewicz, wiceszef Związku Polaków na Białorusi.

Mężczyzna został przewieziony na komisariat, ale po, jak o sprawie poinformowały media, Jaśkiewicza zwolniono.

Według Andrzeja Poczobuta, jego zatrzymanie nie było żadnym przypadkiem. Jak mówił, władze chciały w ten sposób pokazać, że linia działań wobec Polonii jest kontynuowana nawet wtedy, gdy w Polsce przebywa szef białoruskiej dyplomacji. - To dla nas bardzo wyraźny sygnał - dodał Poczobut.

World Press Photo: najlepsze zdjęcie wybrane [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.2

11 głosów