http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Komisja hazardowa przesłucha Gosiewskiego. O co zapyta?

zsz, PAP
2010-02-12, ostatnia aktualizacja 2010-02-12 09:02

W lipcu 2006 r. do Przemysława Gosiewskiego trafił projekt nowelizacji ustawy hazardowej. Polityk miał przedstawić projekt jako klubowy, ponieważ departament gier w ministerstwie finansów "był uwikłany". Z analizy CBA i zeznań wiceministra Mariana Banasia wynika, że projekt w rzeczywistości powstał w Totalizatorze Sportowym.

Przemysław Gosiewski
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Przemysław Gosiewski
W lipcu 2006 r. Gosiewski - wówczas szef Komitetu Stałego Rady Ministrów - spotkał się z ówczesnym wiceszefem klubu PiS Krzysztofem Jurgielem oraz ówczesną p.o. zastępcą dyrektora Departamentu Służby Celnej Anną Cendrowską, reprezentującą wiceministra finansów Mariana Banasia. Otrzymał od nich projekt zmian w tzw. ustawie hazardowej.

Projekt zakładał obniżenie opodatkowania wideoloterii. Monopol na prowadzenie tej gry miał Totalizator, jednak duże obciążenie podatkowe (45 proc.) sprawiło, że gra ta nigdy nie została uruchomiona.

Gosiewski sporządził notatkę, z której wynikało, że Banaś chce zgłoszenia tego projektu jako propozycji klubu PiS, bo departament zajmujący się grami losowymi w MF jest - jak to określono - "uwikłany" - i złożenie tej nowelizacji drogą rządową byłoby w związku z tym niemożliwe. Banaś mówił przed komisją, że otrzymał ten projekt od przedstawiciela Totalizatora Sportowego.

Z kolei z analizy CBA (której fragmenty podważa były szef CBA Mariusz Kamiński) wynika, że autorem najważniejszych zmian w projekcie był były prawnik Totalizatora Sportowego - Grzegorz Maj, a głównym beneficjentem zmian miał być właśnie Totalizator oraz współpracująca z nim firma GTech, która miała sprzedać potrzebny sprzęt. Maj zaprzeczył jednak przed komisją śledczą, że był autorem projektu.

Mariusz Kamiński zeznał z kolei, że CBA nie podejmowało żadnych czynności w związku z notatką Gosiewskiego, bo ów "uwikłany" departament był wówczas już rozwiązany.

Czytaj analizę: Afera hazardowa także za rządów PiS?

Źródło: Tokfm.pl

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.7

3 głosy

  • Komisja hazardowa przesłucha Gosiewskiego. O co... miszczu.pl 12.02.10, 09:26

    Kempa, Wasserman i Arłukowicz o nic nie zapytają ale na pewno Wasserman ogłosico powie Gosiewski»

  • Komisja hazardowa przesłucha Gosiewskiego. O co... kaczynska.ja 12.02.10, 09:38

    NIe martwcie się, to powoli zmierzch komisji... Nawet jeśli przesluchająjeszcze z 10 czy 20 osób - to po przesłuchaniach Chlebowskiego Tuska,Drzewieckiego i Sobiesiaka - nic większego już »

  • Tuskoboty! Transformacja! wiktorzaraza 12.02.10, 10:54

    Platformersy transformują w latające sedesy bo czas bitwy już nadszedł. Ponoć PiSopticony pragną zdobyć fabrykę politycznego energonu i na zawsze podbić białoczerwoną planetę Polantrona. »