Jak tłumaczy rzecznik rządu Paweł Graś, możemy się wówczas spodziewać decyzji co do kandydata. Jeśli jednak nie uda się dojść do porozumienia wypracowany zostanie sposób jego wyłonienia.
Kto jeśli nie Tusk? Sikorski liderem sondaży Jednak o klasycznych prawyborach nie ma mowy - zapewnia minister Graś. Jego zdaniem, nie ma potrzeby aby kandydaci z ulotkami jeździli po kraju, zabiegając o poparcie swoich kolegów. Przyznaje on jednak, że była rozważana możliwość, aby wszystkich członków PO włączyć w tą decyzję. Kandydat z poparciem Platformy Obywatelskiej zostanie zatwierdzony przez Kongres partii w połowie maja.
W samej Platformie Obywatelskiej nie brak było jednak zwolenników wyłonienia kandydata w prawyborach. Za takim rozwiązaniem opowiadał się
Janusz Palikot. Wiceszef klubu PO nie blokowałby udziału w takich prawyborach politykom spoza Platformy, takim np. Włodzimierzowi Cimoszewiczowi lub Andrzejowi Olechowskiemu. Jedynym warunkiem, zdaniem Palikota, uczestnictwa w prawyborach powinno być zebranie np. tysiąca podpisów członków PO.