http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Peja z zarzutem podżegania do pobicia. Grożą mu 3 lata

ga PAP
2009-11-24, ostatnia aktualizacja 2009-11-24 18:13
Peja
Peja
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta

Zielonogórska prokuratura przedstawiła Peji zarzut podżegania do pobicia 15-latka na koncercie. Znanemu raperowi grożą nawet trzy lata więzienia. - Wiecie co z nim zrobić; wszystko na mój koszt - takimi słowami Peja zachęcał tłum do pobicia chłopca.

Koncert odbył się w ramach imprezy Rap Gra
Fot. za YouTube
Koncert odbył się w ramach imprezy Rap Gra
Zachowanie rapera opisaliśmy we wrześniu, dzięki informacjom Alert24. Na koncercie jeden z widzów rozjuszył Peję tak, że ten wyzwał go ze sceny. Ilustrujący to film pojawił się w sieci. Trwał niewiele ponad minutę. Widzimy na nim jak zirytowany Peja mówił do człowieka pod sceną. - Ty, kur.., pedale, jak ja rapowałem ty dziwko, to tyś nie wiedział kur... jak się masz wysr... kur... - krzyczał ze sceny.

Raper nawoływał tłum do rozprawienia się z chłopakiem, który miał pokazać mu środkowy palec. - Wiecie co z nim zrobić; wszystko na mój koszt - wołał Peja. Potem widać jak 15-latek jest bity przez kilka osób.

Było zawiadomienie, są zarzuty. Raper się przyznał

Zawiadomienie o pobiciu syna złożył ojciec pokrzywdzonego. Także prezydent Zielonej Góry złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w trakcie koncertu.

Jak powiedział rzecznik prokuratury okręgowej Kazimierz Rubaszewski, Ryszardowi A., czyli Peji grozi do trzech lat więzienia. Rzecznik dodał, że raper przyznał się do zarzutów i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Na razie jeszcze prokurator nie zadecydował, czy jego wniosek uwzględni i wystąpi z nim do sądu.

A co z tymi, którzy bili?

- Odrębne postępowanie toczy się w sprawie samego pobicia, czyli wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które zaatakowały 15-latka. Mamy już ustalenia w tej sprawie - powiedział Rubaszewski. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

Wrześniowy incydent wywołał medialną burzę i skandal w Zielonej Górze. Po doniesieniach medialnych, prezydent tego miasta Janusz Kubicki złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w trakcie koncertu. Zapowiedział, że magistrat nie wyda już zgody na koncert Peji w mieście. Wysłał także do samorządowców z całej Polski list, w którym przestrzega przed organizowaniem koncertów z udziałem Peji.

Peja oficjalnie przeprosił za swe zachowanie, wydając oświadczenie, które zamieścił we wrześniu br. na swojej stronie internetowej jego wydawca.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.3

18 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce