SLD na konferencji prasowej odpowiedziała na apel Donalda Tuska ws. zmian konstytucji. - SLD opowiada się za podjęciem debaty ws. zmian w konstytucji. Chcemy, żeby została powołana grupa refleksyjna, rada konstytucyjna, która by przeprowadziła rzetelną debatę - oznajmiła Jolanta Szymanek Deresz.
W jej skład powinni wchodzić ludzie, którzy mieli najwięcej do czynienia z konstytucją, byli i obecni: premierzy, prezydenci, prezesi Trybunału Konstytucyjnego oraz eksperci.
- Nie chcemy, żeby grupa refleksyjna była ograniczona kadencją Sejmu czy prezydenta - powiedział z kolei Ryszard Kalisz. Skrytykował również całe podejście Donalda Tuska w tej sprawie: - Tusk mówi o konstytucji, a nie ma o tym pojęcia.
Pośpiech niezgodny z konstytucją Zobacz kalendarium ewentualnych zmian Szymanek Deresz negatywnie oceniła kalendarium zmian przedstawiony przez premiera. - Nie chcemy pracować nad zmiana konstytucji w tempie tak szybkim, jak proponował premier - powiedziała. Jej zdaniem jest za mało czasu do wyborów prezydenckich, żeby ją przyjąć. Chyba że nie wprowadzi się vacatio legis oraz nie skonsultuje się projektu z obywatelami. To jednak jej zdaniem jest sprzeczne z demokracją. - To brak szacunku dla reguł demokracji - zaznaczyła.
Zlikwidować Senat Tadeusz Iwiński stwierdził, że zmniejszenie liczby posłów, które proponuje premier jest niepotrzebne, bo tak naprawdę nie przyniesie wielkich oszczędności. Jednak on sam jest przeciwny istnieniu Senatu. Zaznaczył, ze najlepszą datą wprowadzenia zmian w ustawie zasadniczej byłby 2015 rok, przed kolejnymi wyborami prezydenckimi.