http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIA"Stabilizacja", "Syreny z Moskwy"? Prasa o wyborach na Ukrainie

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Szef SLD o dziennikarzu z tytułem "Hiena roku": Współpracuje z nami

ga gazeta.pl
2009-11-15, ostatnia aktualizacja 2009-11-15 17:19
Grzegorz Napieralski
Grzegorz Napieralski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja

Grzegorz Napieralski przyznał się w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" do współpracy b. dziennikarzem Przemysławem Orcholskim, zdobywcą tytułu "Hieny roku", antywyróżnienia Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Przemysław Orcholski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Przemysław Orcholski
- Orcholski jest dziennikarzem i współpracuje z nami przy organizacji konwencji. Wtedy pytam go o niektóre sprawy. (...) Nie rozumiem, co ma "Hiena roku" do pracy przy naszych eventach? - dziwi się Grzegorz Napieralski.

- Orcholski został "Hieną" za informację, że Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy, pomylił się w oświadczeniu podatkowym. Taki sam błąd popełniło 150 innych polityków, ale Orcholski o tym nie wspomniał. Jury uznało, że "dziennikarz wykorzystujący medium, w którym pracuje, do walki politycznej łamie podstawową zasadę dziennikarstwa: rzetelność" - przypomniała Napieralskiemu dziennikarka "Gazety Wyborczej".

- To jest wywiad o byłym dziennikarzu, czy o liderze SLD? - pytał Napieralski. - O liderze SLD szkolonym przez Orcholskiego - odpowiedziała dziennikarka.

20 tysięcy miesięcznie? Od tego jest skarbnik

- Wszyscy poważni politycy się szkolą i korzystają z pomocy doświadczonych dziennikarzy - tłumaczył się Napieralski. Lider lewicy nie zaprzeczył, że szkolenie kosztuje miesięcznie dwadzieścia tysięcy złotych. - Ja nie zajmuję się finansami partii. Od tego jest skarbnik - mówił Grzegorz Napieralski.

W grudniu 2004 roku "Gazeta Wyborcza" opisała Akademię Telewizyjną - firmę lobbystyczną, którą prowadził Orcholski, gwiazda "Wiadomości" za czasów prezesa Roberta Kwiatkowskiego. Uczył w niej, jak "kamuflować", "odwracać uwagę", "wpływać na decyzje polityków". Już wtedy oferował usługi medialne i lobbystyczne. Rok później kandydował na posła z toruńsko-włocławskiej listy SLD

Fragment wywiadu z Grzegorzem Napieralskim można przeczytać TUTAJ. Całość w jutrzejszej "Gazecie Wyborczej".

Zagłosuj!Jak oceniasz rząd Tuska po 2 latach?Kliknij

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3

50 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Szef SLD o dziennikarzu z "tytułem" Hiena roku"... jerjar 15.11.09, 17:05

    Oj nie macie Wy, towarzyszu Grzegorzu szczęścia do ludzi. Do dziennikarzy zwłaszcza. Tych i tamtych.»

  • Błąd Napieralskiego! rojblik 15.11.09, 18:00

    Ale ten Napieralski głupi. Do współpracy trzeba było zaprosić dziennikarzy z GW słynących z bezstronności, rzetelnych, uczciwych. Sondaże byłyby o niebo lepsze i czytelnictwo GW by wzrosło. »

  • Szef SLD "Hieną roku":... bsc1 15.11.09, 18:33

    To Napier(d)alski zasługuje na tytuł "hieny roku" za układ z PiS'em w sprawie zawłaszczenia przez PiS TVP i głosowanie za przyjęciem veta "prezytęta"! Ale nawet zwolennicy lewicy z »