http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJanusz strzelił słuchawęZbigniew Ziobro o przecieku w aferze gruntowej

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Za nagranie ostatnich chwil pilotów Su-27 może pójść siedzieć

mip, jp, TOK FM
2009-09-04, ostatnia aktualizacja 2009-09-04 14:59
Katastrofa w Radomiu
Katastrofa w Radomiu
Fot. STRINGER/POLAND REUTERS

Radioamator, który ujawnił nagrania ostatnich chwil pilotów z samolotu Su-27, może trafić za kraty. Okazuje się, że podsłuchiwał rozmowy pilotów nielegalnie. Żandarmeria już go namierzyła, a wojskowa prokuratura przesłuchała.

GALERIA ZDJĘĆ
"Katapultujcie się!". Ujawniono nagranie>>

Zastępca wojskowego prokuratora okręgowego w Warszawie płk Ireneusz Szeląg powiedział radiu TOK FM, że sprawa zostanie przekazana do cywilnej prokuratury w Radomiu. Mężczyźnie grożą nawet dwa lata więzienia.

Poruszające nagranie obiegło całą Polskę dwa dni temu. Słychać na nim głosy z wieży kontrolnej i samych pilotów Su-27. Taśma kończy się wołaniem "katapultujcie się, katapultujcie się". Potem zapada cisza. Chwilę potem maszyna uderza o ziemię i staje w płomieniach. Myśliwiec rozbił się w niedzielę podczas pokazów Air Show w Radomiu.

Prokurator Szeląg nie chciał ujawnić, w jaki sposób udało się namierzyć radomskiego radioamatora. W każdym razie śledczy zareagowali natychmiast po tym, jak na forach i stronach internetowych pojawiło się nagranie. Internauci zaczęli podejrzewać, że to telewizja TVN24 przekazała prokuraturze nagranie . Rzecznik stacji stanowczo zaprzeczył. - Oskarżenie TVN o doniesienie do prokuratury jest absurdalne. Nikt z redakcji nie znał autora nagrania ani nie miał z nim kontaktu - powiedział Karol Smoląg.



Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.4

25 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce