W Arkadii (centrum handlowe przyp. red.) była próba porwania 5 letniej dziewczynki. Tak zaczyna się fałszywa informacja, która dotarła również do naszej redakcji. W dalszej części czytamy, że kierownictwo sklepu postanowiło zablokować wyjścia dzięki czemu porywacze się przestraszyli i zostawili dziewczynkę w toalecie z ogoloną głową.
Do policji od pewnego czasu docierają tego typu plotki. Wszystkie one okazują się jednak wyssane z palca. Na stronie atrapa.net możemy przeczytać, że tego typu historie rozsyłane są na całym świecie. Jedne z pierwszych plotek pojawiły się na początku lat 90 - tych. Wtedy dziecko miało zostać porwane w jednym z czeskich supermarketów.
Do podobnych porwań miało dojść w centrach handlowych w Raciborzu, Żorach, Rybniku i Głogowie. W żadnym z tych miast policja nie odnotowała próby porwania. W sieci można znaleźć też wersje gdzie dziecko zostaje przebrane, ogolone na łyso a następnie pozbawione nerki. Plotka, która dotarła do nas kończy się słowami - Do tej pory nie przestaję o tym myśleć. Prześlijcie to proszę znajomym z dziećmi - Ania.