"Położyłem dymisję..."Słowa te padły po zakończeniu rozmowy na antenie Radia ZET. Zaraz po niej - jest druga cześć rozmowy, która później zamieszczana jest w internecie.
Bogdan Klich nie wiedział, że wywiad już się rozpoczął.
- Położyłem dymisję na stole, ale pani tego nie powie.... - powiedział szef
MON. - Tak pan myślał, żeby tak zrobić - dopytywała Olejnik. - Hmm... rozpoczynamy program? - spytał. - Już się rozpoczął...
- Są różne sposoby, żeby przekonywać partnerów - dodał po chwili Klich.
Pytany zaś w "Sygnałach dnia" PR, czy jest możliwe, że w "pewnym momencie powie stop i złoży dymisję", odparł: - Przecież, tak już było. - Kiedy tak było? - padło pytanie. - To już mamy za sobą - uciął Klich.
Klich: Zakończenie misji w CzadzieWcześniej na antenie Radia ZET Bogdan Klich mówił o planowanych cięciach w resorcie. Szef MON zapowiedział m.in.
zakończenie misji wojska w Czadzie. Polscy żołnierze będą też wycofywani z misji na Wzgórzach Golan i w Libanie. Pozostaną zaś oni na - traktowanych jako priorytetowe - misjach NATO w Afganistanie i Kosowie.
- Dziś pan prezydent zostanie poinformowany o wszystkich podjętych wczoraj decyzjach - zapewnił. Pytany, co będzie jeśli
Lech Kaczyński nie zgodzi się na zakończenie misji wojska za granicą, szef MON odparł: - Projekt postanowienia prezydenta w tej sprawie przygotowuje i aprobuje Rada Ministrów.
Wolniejsza modernizacjaWedług Klicha, MON będzie teraz zamawiał np. mniej transporterów "Rosomak", rakietowych zestawów przeciwlotniczych "Grom" oraz przeciwpancernych - "Spike". - Modernizacja techniczna wojska będzie szła wolniej - przyznał.
Według Klicha, profesjonalizacja armii nie ucierpi na oszczędnościach.
CZYTAJ WIĘCEJ>>