http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAGaz jest po to, żeby grzaćDonald Tusk podczas debaty nt. bilansu jego rządu

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Kluzik-Rostkowska: jestem bardziej lewicowa niż Gowin ws. in vitro

dżek, PAP
2009-01-23, ostatnia aktualizacja 2009-01-23 07:22

PRZEGLĄD PRASY. W kwestii in vitro w PiS najprawdopodobniej nie będzie żadnej dyscypliny - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" posłanka tej partii Joanna Kluzik-Rostkowska. Wyjaśnia, że PiS jest dużą partią, a jej posłowie mają różne poglądy.

Joanna Kluzik-Rostkowska: - Ludzie muszą nakarmić dzieci, mają kredyty na głowie. Wezmą każdą pracę,
widzą, że bezrobocie rośnie
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Joanna Kluzik-Rostkowska: - Ludzie muszą nakarmić dzieci, mają kredyty na...
- To niemożliwe, by 157 posłów tej samej partii miało takie samo zdanie w tej kwestii. Proszę mi uwierzyć. PiS jest bardzo dużą partią. Mamy w klubie całkiem rozłożysty wachlarz poglądów, chodzi o to, byśmy potrafili tę różnorodność dobrze zaprezentować - wyjaśnia posłanka.

Dodaje, że w kwestii in vitro jest bardziej lewicowa od autora projektu ustawy dotyczącej tego problemu Jarosława Gowina.

Pytana o podziały w PiS posłanka mówi, że - jak w każdym ugrupowaniu - wyznaczają je wartości i poglądy polityczne. - Jest grupa bardzo konserwatywno-tradycjonalistyczna, którą można określić jako radiomaryjną. Ci posłowie mają bardzo tradycyjne poglądy na rodzinę. Uważają, że to co nowoczesne, może być zagrożeniem. Mamy też w PiS rolników, mamy związkowców solidarnościowców - wylicza Kluzik-Rostkowska.

Dodaje, że ma nadzieję, iż PiS "pójdzie w stronę nowoczesności". Wyjaśnia, że rozumie to jako "otwarcie na centrum".

Źródło: "Rz"

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce