http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAGaz jest po to, żeby grzaćDonald Tusk podczas debaty nt. bilansu jego rządu

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Putin: Uznanie Osetii Płd. i Abchazji przez inne kraje "nie jest krytyczne dla Rosji"

cheko, PAP
2008-09-02, ostatnia aktualizacja 2008-09-02 15:59

Uznanie niepodległości Osetii Południowej i Abchazji przez inne kraje "nie jest absolutnie krytyczne dla Rosji" - powiedział premier Władimir Putin podczas wizyty w Taszkencie.

Premier Rosji Władimir Putin
Fot. Alexei Druzhinin AP
Premier Rosji Władimir Putin
Komentując poniedziałkowy szczyt Unii Europejskiej, zauważył, że pomimo "skrajnych" propozycji, "zwyciężył zdrowy rozsądek".

Podkreślił, że w ocenie gruzińsko-osetyjskiego konfliktu pomiędzy Moskwą a Brukselą występują "momenty wzajemnego zrozumienia i podstawa do dalszego dialogu".

Dodał, że reakcja Rosji na zwiększoną obecność okrętów NATO na Morzu Czarnym w związku z konfliktem gruzińsko-rosyjskim "będzie spokojna, bez histerii", ale nastąpi. Na pytanie, jakiego rodzaju będzie to reakcja, odparł tylko: "Zabaczycie".

Rzecznik rosyjskiego MSZ Andriej Niestierienko podał nieco wcześniej, że na Morzu Czarnym znajduje się obecnie 5 okrętów państw NATO: 2 amerykańskie, jeden polski, jeden hiszpański i jeden niemiecki.

Putin wyraził zdziwienie, że pomoc humanitarna Zachodu okazywana jest nie ofierze, a faktycznemu agresorowi, jakim jest Gruzja.

- Jeśli chodzi o pomoc humanitarną, to powinna być ona okazywana ofierze agresji, a jest nią Osetia Południowa. Nie rozumiemy tylko, co amerykańskie okręty robią u wybrzeży Gruzji, lecz to kwestia smaku, decyzja amerykańskich kolegów. Druga sprawa to pytanie, dlaczego pomoc jest przywożona okrętami wojennymi, wyposażonymi w najnowsze systemy rakietowe - dziwił się rosyjski premier.

Szefowie państw i rządów UE zebrani w poniedziałek na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli potępili Rosję za wojnę z Gruzją i żądali pełnego wycofania rosyjskich wojsk na pozycje sprzed wybuchu konfliktu. Do tego czasu wstrzymali rozmowy na temat nowego porozumienia o partnerstwie UE-Rosja.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce