http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJanusz strzelił słuchawęZbigniew Ziobro o przecieku w aferze gruntowej

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Brzeziński: Gruzja to Finlandia naszych czasów

cheko, PAP
2008-08-11, ostatnia aktualizacja 2008-08-11 19:25

Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta USA Jimmy Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego, dostrzega analogię między inwazją wojsk rosyjskich na Gruzję a napaścią ZSRR na Finlandię w listopadzie 1939 r. i ostrzega, że akcja Moskwy zmierza do podporządkowania sobie Gruzji.

Zbigniew Brzeziński
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Zbigniew Brzeziński

Konflikt osetyjski - minuta po minucie



W wywiadzie dla internetowego magazynu "Huffington Post.com" Brzeziński wezwał USA i inne państwa zachodnie, aby w razie kontynuacji starań Kremla o uczynienie z Gruzji swego satelity zastosowały sankcje ekonomiczne przeciw Rosji i przyspieszyły przyjęcie Gruzji do NATO.

"Rosja realizuje swoje imperialne plany"

- Stawką jest zasadniczo to, jaką rolę Rosja będzie odgrywać w nowym systemie międzynarodowym. Putin kieruje ją na kurs złowrogo przypominający politykę Stalina i Hitlera w latach 30. Carl Bildt słusznie przeprowadził analogię między "usprawiedliwianiem" przez Putina rozczłonkowania Gruzji z powodu Rosjan w Południowej Osetii a taktyką Hitlera wobec Czechosłowacji w celu "wyzwolenia Niemców sudeckich" - powiedział były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

- Jeszcze bardziej złowroga jest analogia między tym, co robi Putin, a tym, co robił Stalin w stosunku do Finlandii - próbując zniszczyć przez użycie siły suwerenność małego demokratycznego sąsiada. W rezultacie, z moralnego i strategicznego punktu widzenia, Gruzja jest Finlandią naszych czasów - kontynuował Brzeziński.

Podkreślił, że poprzez działania zbrojne w Gruzji Rosja realizuje swoje imperialne plany "ponownego scalenia obszarów byłego ZSRR pod kontrolą Kremla i odcięcia Zachodowi dostępu do Morza Kaspijskiego i Azji Środkowej przez uzyskanie kontroli nad rurociągiem Baku-Ceyhan, który przebiega przez Gruzję".

- Krótko mówiąc, stawka jest bardzo znacząca. Chodzi o dostęp do ropy w momencie, gdy surowca tego brakuje i staje się on coraz droższy, i o to, w jaki sposób wielkie mocarstwo zachowuje się w naszym nowym świecie wzajemnych zależności. Zachowanie to powinno być oparte na wzajemnym dostosowaniu się i konsensie, a nie na brutalnej sile - oświadczył Brzeziński.

"Zachód powinien Rosję stopniowo izolować"

Ostrzegł, że jeżeli Gruzja zostanie podporządkowana Rosji, ta "użyje tej samej taktyki przeciw Ukrainie". "Putin groził już publiczne Ukrainie" - dodał.

Zapytany, co może zrobić Zachód, aby zmusić Rosję do zmiany polityki, Brzeziński zalecił politykę stopniowego jej izolowania.

- Nie tylko Zachód, ale cała reszta społeczności międzynarodowej musi jasno dać do zrozumienia, że tego rodzaju zachowanie będzie prowadziło do ostracyzmu oraz kar ekonomicznych i finansowych. W ostateczności, jeżeli Rosja nadal będzie podążać tym kursem, musi stanąć przed groźbą izolacji w społeczności międzynarodowej, co stanowi długofalowe ryzyko dla jej pomyślności - powiedział.

Zapytany, czy popiera propozycję republikańskiego kandydata na prezydenta Johna McCaina, żeby Rosję wykluczyć z klubu G-8, były doradca Cartera odpowiedział, że trzeba zrobić "dużo więcej".

- To musi być skoordynowany wysiłek na wszystkich poziomach - w ONZ, w Radzie Atlantyckiej. Trzeba przeprowadzić konsultacje z Japonią, Chinami i innymi państwami i przekazać Rosji, że niezależnie od tego, jakie ma problemy, nie może ich rozwiązywać polityką rozczłonkowywania sąsiedniego państwa i próbami jego zdominowania.

"NATO powinno pomóc Gruzji"

Zdaniem profesora, błędem NATO było nieobjęcie Gruzji na ostatnim szczycie w Bukareszcie planem pomocy w przyspieszeniu jej członkostwa w sojuszu (tzw. MAP - Membership Action Plan).

- Zważywszy na to, co się stało, NATO powinno rozciągnąć ten plan na Gruzję, umacniając w ten sposób zobowiązanie, jakie sojusz złożył w marcu wobec Gruzji w Bukareszcie, aby w przyszłości przyjąć ją w swoje szeregi" - powiedział Brzeziński.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Kto ma potrzebę destabilizacji ten wywołuje wojnę danka2007 11.08.08, 20:26

    Kto ma potrzebę destabilizacji swiata , ten wywołuje wojnę. Wojnę też mozna wywołać na zamówienie spałacając dług za zakupiona broń, lub licząc na anulowanie takiego długu. Takie są »

  • Brzeziński: stary sklerotyk mówił że Iran soldadura104 11.08.08, 22:18

    Brzeziński już twierdził że Iran nie ma bomby atomowej i co z tego wyszło.Stalin był Gruzinem więc jak Rosja naśladuje Stalina. Niemcy buntują się przeciw Ameryce jak za Stalina buntowali »

  • natomiast z psychologicznego punktu widzenia baba-jaga 12.08.08, 05:16

    mozna by postawic diagnoze iz Rosjanie atakujac Gruzje dzialaja kompensacyjnie, odreagowujac stlumiony gniew na dziadka Stalina, ktory nie dosc ze wymordowal miliony Rosjan, to przeciez »