To już jest wojna - komentarz Marcina Wojciechowskiego
Według ostatnich informacji, wspierani przez Rosjan żołnierze zbuntowanej gruzińskiej prowincji odzyskują stolicę Osetii Południowej. Tak przynajmniej twierdzi rzeczniczka sprzymierzonych z Moskwą separatystów. - Całe miasto Cchinwali jest kontrolowane w tym momencie przez jednostki obrony Osetii Południowej. Strona gruzińska usiłuje wziąć pod kontrolę południowe przedmieścia Cchinwali. Walki się toczą - powiedziała Irina Gagłojewa o godz. 20.45 czasu polskiego.
Kilka godzin temu o przejęciu kontroli nad Cchinwali informowali żołnierze gruzińscy. Wieczorem prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili utrzymywał, że siły gruzińskie kontrolują większość obszaru Osetii Południowej i jej stolicę. Saakaszwili powiedział, że ok. 30 Gruzinów zginęło w rosyjskich bombardowaniach. Prezydent pojawił się w telewizji z pięciominutowym wystąpieniem, w którym wyraził żal z powodu śmierci żołnierzy. - Cchinwali i wzgórza wokół miasta, a także większość wiosek w Osetii Południowej znajdują się pod kontrolą sił gruzińskich - powiedział Saakaszwili.
Nocna akcja SaakaszwilegoGruzini zajęli Cchinwali w nocy. Po południu twierdzili, że zajęli już niemal całą zbuntowaną prowincję. Później do Osetii Południowej wkroczyli Rosjanie. Samoloty i kolumny czołgów rozpoczęły ostrzał gruzińskich pozycji. Wiadomo, że jest wiele ofiar. Także wśród ludności cywilnej. Prezydent Osetii Południowej Eduard Kokojty poinformował, że w walkach w regionie zginęły setki cywilów. Według separatystów mogło zginąć około 1400 osób. Świadkowie relacjonują, że miasto jest kompletnie zniszczone. - Widziałam ciała leżące na ulicach, wokół zrujnowanych budynków i samochodów. Nie można policzyć ofiar. Trudno znaleźć nieuszkodzony przez wojnę budynek - mówiła Reutersowi Ludmiła Ostajewa, Osetynka, która opuściła ogarniętą walkami stolicę.
"Rozpoczęła się wojna"- "War has started" - tak wg wpływowego serwisu bloomberg.com miał powiedzieć Władimir
Putin do Busha na otwarciu Igrzysk w Pekinie. Biały Dom potwierdził, że Putin rozmawiał z Bushem o wojnie na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Kilka godzin po rozmowie Putina z Bushem Gruzini ogłosili, że 150 rosyjskich czołgów i pojazdów opancerzonych wjechało do Osetii Południowej, a rosyjski samolot zaatakował bazę lotniczą położoną na terytorium Gruzji w pobliżu Tbilisi.
Media zauważyły, że wojenna deklaracja premiera Rosji kontrastuje z pokojowym przesłaniem Igrzysk. Światowe telewizje na zmianę pokazują ceremonię z otwarcia Igrzysk i sceny walk w Osetii Płd.
Rosyjski
MON potwierdził, że skierował do Osetii Południowej wzmocnienie dla sił pokojowych w celu "uniknięcia rozlewu krwi". - W gruzińskiej ofensywie zginęło co najmniej 10 naszych żołnierzy - podkreślili Rosjanie. Z kolei Gruzini twierdzą, że strącili pięć rosyjskich samolotów wojskowych.
- Od północy Federacja Rosyjska wstrzyma wszelkie połączenia lotnicze z Gruzją - podała rzeczniczka ministerstwa transportu. Moskwa przerywała już połączenia lotnicze, morskie i pocztowe z Gruzją w październiku w 2006 roku, gdy stosunki dwustronne gwałtownie się pogorszyły z powodu afery szpiegowskiej. Połączenia powietrzne z Gruzją Moskwa wznowiła w marcu tego roku.
Rosja wstrzymała wówczas także import gruzińskich win i wody mineralnej, które są głównym produktem eksportowym Gruzji. W roku 2007 podwoiła ceny gazu dla Tbilisi do 235 dolarów za 1.000 metrów sześciennych.
Czytaj jak narastał konflikt gruzińsko-ostetyjski
"Gruzińskie pozycje zniszczone"Po południu Gruzini przyznali, że w wyniku silnego rosyjskiego bombardowania utracili kontrolę nad częścią Cchinwali, stolicy Osetii Płd. - Rosjanie bombardują miasto - powiedział rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych. - Kontrolujemy część miasta, Rosjanie inną część - dodał. Agencja Reutera poinformowała, powołując się na służbę prasową władz południowoosetyjskich, że rosyjskie czołgi wjechały na północne przedmieścia Cchinwali. "Według świadków gruzińscy żołnierze zaczęli wycofywać się z zajmowanych pozycji" - informuje służba prasowa na swojej stronie internetowej.
Rosyjska armia twierdzi, że zniszczyła też stanowiska wojsk gruzińskich wokół stolicy prowincji. - Pozycje, z których gruzińskie wojska ostrzeliwały miasto Cchinwali i rosyjskie siły pokojowe zostały zniszczone przez ogień artylerii i czołgów z oddziałów 58. armii - poinformował rzecznik rosyjskiego dowództwa.
Gruzja wycofuje żołnierzy z IrakuW związku z sytuacją w Osetii Południowej, Gruzja wycofa tysiąc swoich żołnierzy z Iraku - poinformował AFP anonimowy polityk z Tbilisi. Do tej pory w Iraku stacjonowało dwa tysiące gruzińskich żołnierzy. Teraz tysiąc z nich ma być przeniesionych w rejon walk na Kaukazie.