http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJego wielką zaletą jest to, że nikogo nie drażni''Le Figaro'' o nowym prezydencie UE

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

39-latek zamordował całą rodzinę, po czym zgłosił się na policję

mm, PAP
2008-05-14, ostatnia aktualizacja 2008-05-14 10:06

39-letni Austriak zamordował żonę, siedmioletnią córkę, rodziców i teścia, po czym sam zgłosił się na policję - podała agencja APA.

ZOBACZ TAKŻE
Czytaj także: Czy Austriacy są narodem dewiantów?



- W moim mieszkaniu leży moja nieżywa żona i moje nieżywe dziecko - powiedział policjantom mężczyzna, który nad ranem zgłosił się na posterunek. 39-latek przyznał się morderstwa.

Policja ustaliła, że żonę i córkę zabił siekierą, najprawdopodobniej we wtorek.

Zabójca przyznał się następnie do trzech kolejnych zabójstw. Zwłoki jego rodziców i teścia znaleziono w Górnej Austrii. Nie ujawniono na razie, w jaki sposób ludzie ci zginęli.

Policja nie podała na razie żadnych bliższych informacji o zabójcy. Wiadomo jedynie, że najprawdopodobniej pochodzi z Linzu. Nie ma też żadnych informacji na temat motywów zbrodni.

A co na ten temat pisze TVN24.pl? Sprawdź!

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum