"Irena Sendlerowa kochała wszystkich, po prostu kochała ludzi. Cudnie było z nią rozmawiać. Była ciepłym, fantastycznym, niezwykle skromnym człowiekiem. Siedziała w tym swoim foteliku pośród dziesiątek pamiątek i dla niej każda z nich była jednakowo ważna" - mówiła dziennikarzom Tencer podczas uroczystości nadania stołecznemu gimnazjum nr 23 imienia Ireny Sendlerowej.
Prezes Fundacji Shalom podkreśliła, że jej zdaniem miała dużo szczęścia, że mogła się zaliczać do grona przyjaciół Ireny Sendler. "To była wielka osoba. Była cudownym człowiekiem i teraz naszą misją jest zachowanie pamięci o niej. Młodzi ludzie mogą się od niej uczyć przede wszystkim tolerancji i bycia obywatelem świata" - zaznaczyła Tencer.
"Brak mi będzie przede wszystkim rozmów z nią. Przyznam, że nigdy nie poznałam takiej osoby jak Irena Sendler" - mówiła prezes Fundacji Shalom.