http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJego wielką zaletą jest to, że nikogo nie drażni''Le Figaro'' o nowym prezydencie UE

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

Watykan: Wizyta papieża na Uniwersytecie La Sapienza odwołana

tan, jas, PAP
2008-01-15, ostatnia aktualizacja 2008-01-15 22:12
Student mija plakat zapowiadający
Student mija plakat zapowiadający "tydzień antyklerykalny" na wydziale fizyki uniwersytetu La Sapienza.
Fot. ALESSANDRA TARANTINO AP

Zapowiedziana na czwartek wizyta Benedykta XVI na rzymskim Uniwersytecie La Sapienza została odwołana - ogłosił we wtorek Watykan. Ta bezprecedensowa decyzja została podjęta w związku z trwającymi protestami przeciwko wizycie papieża. W 1991 r. uniwersytet La Sapienza odwiedził Jan Paweł II, został wtedy wygwizdany,

Rzymski student w masce z podobizną papieża, 15.01.2008 r.
Fot. GREGORIO BORGIA AP
Rzymski student w masce z podobizną papieża, 15.01.2008 r.
Student w masce papieża z napisem
Fot. GREGORIO BORGIA AP
Student w masce papieża z napisem "STOP HOMOFOBII", Rzym 15.01.2008
Wydział fizyki uniwersytetu La Sapienza
fot. Maria Perchuć. Nadesłane na Alert 24
Wydział fizyki uniwersytetu La Sapienza
SONDAŻ
Czy popierasz protesty studentów i wykładowców uniwersytetu?

Tak, wypowiedź papieża jest zbyt kontrowersyjna
Nie, papież ma do tego prawo, jako wielki człowiek kultury
Nie mam zdania

"Papież nie chciał zaogniać sytuacji": czytaj komentarz ks. Bonieckiego

- W rezultacie dobrze znanych wydarzeń tych dni związanych z wizytą Ojca Świętego na Uniwersytecie La Sapienza, do której miało dojść na zaproszenie jego magnificencji rektora w czwartek 17 stycznia, uznano za stosowne zrezygnować z tego wydarzenia - oświadczył Watykan w wydanym komunikacie.

Powołując się na źródła w Watykanie agencja ANSA poinformowała, że u podstaw decyzji o odwołaniu wizyty leżała między innymi troska o wizerunek Benedykta XVI. Obawiano się bowiem, że sceny antypapieskich wystąpień obiegłyby natychmiast cały świat, co mogłoby mieć negatywne reperkusje.

Skuteczne protesty studentów

Odwołania wizyty papieża domagało się około siedemdziesięciu studentów La Sapienza, okupujących rektorat i żądających spotkania z władzami uczelni.

Fala protestów zaczyna się według mediów wymykać spod kontroli, gdyż do kontestatorów dołączają przedstawiciele skrajnie radykalnych środowisk.

Studenci zapowiadali, że będą zagłuszać przemówienie Benedykta XVI z wielkich głośników, ustawionych przed aulą akademicką, niektórzy nie wykluczali też ostrzejszych akcji.

Jan Paweł II wygwizdany

Także Jan Paweł II spotkał się z falą protestów podczas wizyty na Uniwersytecie La Sapienza w 1991 roku, ale obrócił je w żart - przypominają włoskie media.

Gdy polski papież udawał się do gmachu uczelni, czekało na niego około 300 studentów, którzy gwizdali i krzyczeli. W reakcji na nie Jan Paweł II powiedział: - Dziękuję za dobre przyjęcie, któremu towarzyszyły różne bardzo głośne okrzyki.

"Zwycięstwo świeckiego fundamentalizmu"

Tymczasem politycy włoskiej prawicy i działacze katoliccy nie kryją oburzenia tym, że konieczna była tak radykalna decyzja. Według nich rezygnacja z odwiedzin na uniwersytecie jest "zwycięstwem świeckiego fundamentalizmu". Żal wyrażają także przedstawiciele lewicy, którzy mówią, że papież powinien udać się na uczelnię i wygłosić przemówienie. Nie brakuje również opinii, że sprawa ta fatalnie odbije się na wizerunku Włoch.

- Aktem wstecznictwa jest blokowanie wizyty Benedykta XVI, który jest nie tylko biskupem Rzymu, wikariuszem Chrystusa i następcą świętego Piotra, ale także człowiekiem wielkiej kultury, otwartym na dialog i dyskusję - oświadczył wczoraj w prasowym wywiadzie kardynał Grocholewski, który jest prefektem Kongregacji Wychowania Katolickiego w Watykanie.

Sprawiedliwy proces Galileusza?

W 1990 roku, jeszcze jako kardynał Joseph Ratzinger, oświadczył w Parmie, że "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i sprawiedliwy".

- Słowa te nas obrażają i poniżają. W imię laickości nauki wyrażamy pragnienie, by to niestosowne wydarzenie zostało odwołane - napisało przed kilkoma dniami 66 wykładowców uczelni w liście do dziekana.

W obecnej sytuacji, widząc zdecydowaną radykalizację nastrojów większość sygnatariuszy odcięła się od wybryków studentów. Jak mówią pozostaje rozgoryczenie, ale nie chcą, by obecne akcje przybrały jeszcze gwałtowniejszą formę.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce
  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum