http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif
CYTAT DNIAJanusz strzelił słuchawęZbigniew Ziobro o przecieku w aferze gruntowej

Gazeta.pl > Wiadomości >  Archiwum

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum Wiadomości - Gazeta.pl

"Wypowiedź Tuska ociera się o nawoływanie do zamachu stanu"

cheko, PAP
2007-08-30, ostatnia aktualizacja 2007-08-30 17:35

Karol Karski (PiS) oskarżył szefa PO Donalda Tuska, że w wypowiedzi "ocierającej się o nawoływanie do zamachu stanu" wezwał funkcjonariuszy państwowych do "niewykonywania poleceń ich przełożonych".

Karol Karski
Karol Karski
Chodzi o apel Tuska do urzędników państwowych, aby "nie uczestniczyli w ponurych intrygach władzy Jarosława Kaczyńskiego".

- Dzisiaj te słowa mogę powtórzyć także wobec tych, którzy dokonali dzisiaj zatrzymań, którzy dzisiaj przesłuchują. Wy także jesteście ludźmi, których obserwuje Platforma Obywatelska i opinia publiczna. Nikt, kto łamie prawo nie pozostanie bezkarny - mówił w czwartek na konferencji prasowej szef PO.

Tusk zadeklarował też, że Platforma będzie "pilnować rządzących, precyzyjnie monitorować nadużycia urzędników państwowych średniego i wyższego szczebla". "Żadna decyzja łamiąca literę lub ducha prawa podjęta przez prokuratora, funkcjonariusza policji, sędziego, czy ministra nie będzie puszczona płazem" - oświadczył szef PO.

- Jest to bardzo niepokojące i nie powinno - naszym zdaniem - mieć miejsca w państwie demokratycznym - ocenił słowa Tuska Karski.

Polityk PiS dodał, że Tusk był widziany już w trakcie "jednego zamachu stanu" - jak Karski określił upadek rządu Jana Olszewskiego.

Przypomniał też, że Tusk wzywał już raz do nieposłuszeństwa obywatelskiego, kiedy w zeszłym roku prezydent Lech Kaczyński rozważał rozwiązanie parlamentu ze względu na - kwestionowany przez niektórych ekspertów - argument nieprzyjęcia ustawy budżetowej w konstytucyjnym terminie.

Zgodnie z obowiązującą ustawą o służbie cywilnej, urzędnik państwowy ma obowiązek odmówić wykonania polecenia, jeśli jego wykonanie prowadzi do przestępstwa lub wykroczenia, o czym niezwłocznie informuje dyrektora generalnego urzędu.

Karski pytany przez dziennikarzy o zachowanie posłów PiS, którzy w zeszłej kadencji ostrzegali przed rozliczeniem po wyborach, odpowiedział, że wtedy wzywali jedynie prokuraturę do działania i ścigania przestępców.

W październiku 2004 roku klub parlamentarny PiS, w specjalnym oświadczeniu apelował do "urzędników państwowych, aby sprzeciwiali się antygospodarczym decyzjom rządu Marka Belki".

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Najświeższe wiadomości w Twojej komórce